Flamengo włącza się do walki o Tabatę

Rozmiar tekstu: A A A

Tabata jest jedną z największych niewiadomych w Sportingu, ponieważ nadal jest badany przez kilka klubów i jest otwarty na możliwą zmianę otoczenia, aby mieć więcej minut gry.

O pozyskania 25-letniego Brazylijczyka będą rywalizować dwa brazylijskie kluby, ponieważ według portugalskiego dziennika "O JOGO" Flamengo, niegdyś prowadzone przez Jorge Jesusa i Paulo Sousę, rozważa złożenie propozycji za skrzydłowego, dołączając do wyścigu z Palmeiras.

Po niedawnych transferach Évertona Cebolinhi z Benfiki oraz Arturo Vidala z Interu Mediolan i Ericka Pulgara z Fiorentiny, władze Flamengo chcą sprowadzić kolejnego skrzydłowego, który może również występować na środku ataku. Tabata idealnie pasuje do tych wytycznych i w tym sensie klub z Rio de Janeiro, znając wymagania Sportingu, zamierza przedstawić propozycję lepszą niż Palmeiras.

Klub prowadzony przez Abela Ferreirę chciał sprowadzić Tabatę i zarejestrować go do ćwierćfinału Copa Libertadores. Verdão przedstawili ofertę w wysokości 3 mln euro plus dodatkowe 2 mln euro w zmiennych, co zostało odrzucone przez portugalski zespół, który oczekuje pełnej kwoty 5 mln euro, ale bez dodatków uzależnionych od zrealizowanych celów przez byłego zawodnika Portimonense.

Tabata jest doceniany przez trenera Rúbena Amorima, który widzi w nim rozwiązanie jako "dziewiątkę", choćby dlatego, że na skrzydłach kluczowymi graczami są Pedro Gonçalves, Trincão i Edwards, a poprzedni sezon zakończył z wysoką notą, strzelając po bramce w ostatnich trzech meczach.

Intencją Sportingu jest zatrzymanie zawodnika, ale jest otwarty na propozycje, nie chcąc krzywdzić zawodnika, który chce grać więcej.

iconautor: MentiX

icon 01.08.2022

icon20:01

iconźródło: ojogo.pt

iconfoto: esportes.r7.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy