Flamengo wygrywa i zbliża się do pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej

Rozmiar tekstu: A A A

Od gwizdów do oklasków. Flamengo co prawda długo się rozkręcało, ale ostatecznie wygrało 3:0 z Cusco w nocy z wtorku na środę na Maracanie w 6. kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. Dwa gole zdobył Bruno Henrique, a jedno trafienie dołożył Lucas Paquetá.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, a drużyna schodziła do szatni przy gwizdach części kibiców. Przez pierwsze 45 minut mecz był mało emocjonujący i brakowało sytuacji, które nadawałyby się do skrótów spotkania.

Flamengo znacznie poprawiło swoją grę w drugiej połowie, głównie dzięki zmianom w składzie, takim jak wejścia Pedro i Lucasa Paquety. Z czasem problemy ustąpiły miejsca spokojnej kontroli meczu i pewnemu zwycięstwu. Wynik 3:0 i tak był najniższym wymiarem kary dla rywali.

NAJLEPSZY BILANS?

Jako lider grupy A Flamengo liczy teraz na zakończenie fazy grupowej Copa Libertadores jako najlepsza drużyna całych rozgrywek. Dałoby to przewagę gry u siebie we wszystkich meczach fazy pucharowej aż do finału, który zostanie rozegrany w formie pojedynczego spotkania.

Flamengo zakończyło fazę grupową z dorobkiem 16 punktów i bilansem bramkowym +12. Jedynymi zespołami, które mogą jeszcze osiągnąć taki wynik, są Rosario Central i Independiente Rivadavia. Jeśli wygrają swoje mecze, o kolejności zdecyduje różnica bramek. Obecnie Rosario Central ma bilans +9, a Rivadavia +7.

Rosario Central zmierzy się z Independiente del Valle w Amaguaña, natomiast Rivadavia zagra z Bolívar w Santa Cruz de la Sierra.

CO DALEJ?

Losowanie par 1/8 finału odbędzie się w piątek w siedzibie Południowoamerykańskiej Konfederacji Piłki Nożnej (CONMEBOL) w Luque.

Flamengo wróci na boisko już w sobotę, gdy zmierzy się z Coritibą na Maracanie w ostatnim meczu przed przerwą na mistrzostwa świata.

OD GWIZDÓW DO OKLASKÓW

Wieczór rozpoczął się od protestów kibiców. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem fani wygwizdali drużynę i skandowali: „drużyna bez wstydu”. Była to reakcja na porażkę 0:3 z Palmeiras w Campeonato Brasileiro. Największym celem krytyki był pomocnik Jorge Carrascal, wyrzucony z boiska w tamtym spotkaniu, mimo że tym razem nawet nie pojawił się na murawie.

Po zwycięstwie narzekania zamieniły się jednak w aplauz. Piłkarze schodzili z murawy Maracany przy owacji kibiców.

PIERWSZA POŁOWA: PRESJA BEZ EFEKTÓW

Pierwsza część spotkania upłynęła pod całkowitą kontrolą Flamengo. Gospodarze utrzymywali się na połowie rywala i stwarzali okazje. Najlepszą z nich miał Nicolás de la Cruz, którego strzał został wybity z linii bramkowej przez obrońców. Mimo to drużyna Leonardo Jardima nie potrafiła zdobyć gola. Indywidualne błędy i zmarnowane sytuacje sprawiły, że piłkarze schodzili do szatni przy gwizdach kibiców na Maracanie.

DRUGA POŁOWA: BRUNO HENRIQUE ROZSTRZYGA

Po przerwie Flamengo wróciło na boisko tak, jak zakończyło pierwszą połowę, dominując w posiadaniu piłki i oddając kolejne strzały. Emerson Royal i Pedro zmarnowali świetne okazje, a wynik został otwarty dopiero w 79. minucie. Bruno Henrique wykorzystał odbitą piłkę i skierował ją do pustej bramki.

To trafienie całkowicie pogrążyło Cusco. Bruno Henrique zdobył kolejną bramkę w 83. minucie, a Lucas Paquetá ustalił wynik meczu na 3:0 po rzucie karnym w 90. minucie.

FLAMENGO 3:0 CUSCO - 6. KOLEJKA COPA LIBERTADORES

STADION: Maracanã w Rio de Janeiro (RJ).
WIDZÓW: 34.796.
ARBITER: José Javier Burgos (URU).
ASYSTENCI: Pablo Llarena (URU), Hector Bergalo (URU).
VAR: Christian Ferreyra (URU).
ŻÓŁTE KARTKI: Soto, Carabajal, Tévez, Diez, Ampuero (CUS).
BRAMKI: 79' Bruno Henrique (1:0), 84' Bruno Henrique(2:0); 90' k. Lucas Paquetá (3:0).

FLAMENGO: Andrew; Emerson Royal, Danilo, Vitão, Ayrton Lucas; Evertton Araújo (60' Erick Pulgar), Saúl (70' Samuel Lino), De la Cruz (70' Lucas Paquetá); Luiz Araújo (60' Pedro), Bruno Henrique (86' Éverton Cebolinha), Plata. TRENER: Leonardo Jardim.

CUSCO: Vidal; Ruidíaz, Fuentes, Gamarra, Zevallos; Soto (46' Valenzuela), Diez (70' Ampuero), Carabajal; Colitto, Nico Silva (46' Tévez), Manzaneda (57' Colman). TRENER: Alejandro Orfila.

iconautor: MentiX

icon 27.05.2026

icon05:29

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy