Flamengo z opóźnieniem rozpoczyna przeformułowanie składu

Rozmiar tekstu: A A A

Przeformułowanie. Słowo, które od jakiegoś czasu krąży za kulisami Flamengo. Rok rozpoczął się od obietnicy, która powinna się spełnić de facto dopiero pod koniec sezonu. Ale widać już oznaki restrukturyzacji składu.

Zawodnik z najdłuższym stażem w zespole, Willian Arão, pożegnał się z klubem z Rio de Janeiro. Kilka tygodni później Diego Ribas ogłosił, że jego cykl w Rubro-Negro zakończy się w grudniu. Vitinho z kolei zrezygnował z przedłużenia umowy i może wkrótce także odejść - w przypadku dobrej propozycji.

Trójka zatrudniona przez byłego prezydenta Eduardo Bandeirę de Mello, zapoczątkowała proces restrukturyzacji Flamengo i przypadkowo prowadzi kolejkę w tej nowej fazie przeformułowania. Kolejną postacią jest Diego Alves, który przybył w połowie 2017 roku, ma kontrakt do końca roku i również musi opuścić klub.

Podobnie jak Willian Arão, Rodinei rozpoczął karierę we Flamengo w 2016 roku i prawdopodobnie występuje przez ostatnie kilka miesięcy w barwach Rubro-Negro. Umowa prawego obrońcy obowiązuje do grudnia, a negocjacje w sprawie przedłużenia nie wskazują na pozytywne zakończenie. W tym okresie zawodnik spędził nieco ponad rok na wypożyczeniu w Internacionalu.

Z kontraktem do grudnia 2023 roku, Éverton Ribeiro przeżywa swój szósty sezon w koszulce Flamengo. 33-letni gracz i jeden z kapitanów drużyny, już przy innych okazjach otrzymywał oferty od arabskich klubów.

Filipe Luís i David Luiz to inni gracze, którzy są w końcowej fazie kontraktu. Przyszłość obu pozostaje otwarta, jednak perspektywa pozostania duetu w klubie jako członków sztabu trenerskiego jest dobrze widziana.

Przeformułowanie wiąże się z koniecznością "dotlenienia" i utrzymywania aktualnego stanu zdrowia zespołu. Wiek, staż pracy i oczywiście dobre propozycje to podstawowe filary spełnienia obietnicy w nadchodzących miesiącach. Willian Arão był pierwszym zawodnikiem pierwszego składu, który opuścił klub, ale nie był pierwszym "starszym", który odszedł. Lewy obrońca Renê trafił w kwietniu do Internacionalu, ponieważ Flamengo zatrudniło Ayrtona Lucasa.

Sześciu graczy - Diego Alves, Diego Ribas, Filipe Luís, Rodinei, David Luiz i Vitinho - ma kontrakt do grudnia i nic dziwnego, że rok 2022 jest postrzegany jako najlepszy do zmiany składu. Wraz ze zbliżającymi się odejściami, Flamengo pozostaje na rynku transferowym w poszukiwaniu wzmocnień.

To okno transferowe zapoczątkowało przeformułowanie. Éverton Cebolinha i Arturo Vidal to pierwsi nowi członkowie zespołu, któremu teraz przewodzi Dorival Júnior. Lista nie powinna się na tym kończyć, a klub szuka defensywnego pomocnika, napastnika i prawego obrońcy.

iconautor: MentiX

icon 23.07.2022

icon23:07

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy