Flamengo z rekordem bilansu bramkowym w obecnym formacie Brasileirão

Rozmiar tekstu: A A A

W obecnym sezonie Flamengo świętowało tytuły w imponującym tempie. Do tej pory Rubro-Negro zdobyli cztery trofea w 2025 roku (Supercopa do Brasil, Campeonato Carioca, Copa Libertadores i Campeonato Brasileiro) i od środy będą rywalizować w Copa Intercontinental w Katarze, gdzie pierwszym przeciwnikiem będzie meksykański Cruz Azul.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Jednak sezon podopiecznych trenera Filipe Luísa nie ogranicza się wyłącznie do podnoszenia kolejnych pucharów. W sobotę, remisując 3:3 z Mirassol na stadionie Maião, Rubro-Negro ustanowili rekord bilansu bramkowego w obecnym formacie Brasileirão (system ligowy z 20 zespołami), obowiązującym od 2006 roku. Zespół z Rio de Janeiro zakończył rozgrywki z bilansem +51, strzelając 78 goli i tracąc 27.

Co ciekawe, pierwszą piątkę tego zestawienia tworzą wyłącznie drużyny, które w swoich sezonach sięgnęły po mistrzostwo kraju. Przed 2006 rokiem dwa inne zespoły również osiągnęły imponujący bilans bramkowy i zdobyły tytuł. Cruzeiro w 2003 roku zakończyło sezon z bilansem +55, natomiast Santos w 2004 roku uzyskał +45. Warto jednak zaznaczyć, że w obu tych sezonach Campeonato Brasileiro liczyło 24 drużyny, co oznaczało 46 kolejek, osiem więcej niż w obecnym formacie liczącym 38 rund.

NAJWYŻSZA RÓŻNICA BRAMEK W CAMPEONATO BRASILEIRO OD 2006 ROKU

KLUB SEZON BRAMKI ZDOBYTEBRAMKI STRACONERÓŻNICA BRAMEK KLASYFIKACJA KOŃCOWA
Flamengo 2025 78 27 +51 Mistrz
Flamengo 2019 86 37 +49 Mistrz
Cruzeiro 2013 77 37 +40 Mistrz
Corinthians 2015 71 31 +40 Mistrz
Palmeiras 2022 66 27 +39 Mistrz

iconautor: MentiX

icon 07.12.2025

icon01:21

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy