Flamengo zmaga się z brakiem równowagi między obiema stronami obrony

Rozmiar tekstu: A A A

Z jednej strony Flamengo ma dwóch zawodników, którzy regularnie wymieniają się miejscami w składzie. Z drugiej podstawowy zawodnik zmaga się z problemami fizycznymi, jego zmiennik jest krytykowany, a młody wychowanek sektora młodzieżowego czeka na więcej szans. Tak wygląda sytuacja na obu bokach obrony Flamengo w sezonie 2026.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Problemy, z którymi trener Leonardo Jardim mierzy się na lewej stronie, są odwrotnością komfortowej sytuacji na prawej, gdzie do jego dyspozycji pozostają Guillermo Varela i Emerson Royal. Zazwyczaj Urugwajczyk występuje w meczach Campeonato Brasileiro, a jego konkurent gra w spotkaniach pucharowych.

O wyborze podstawowego zawodnika decyduje jednak przede wszystkim sposób, w jaki Flamengo chce grać przeciwko konkretnemu rywalowi.

— To dwaj zawodnicy o bardzo wysokiej jakości. Kiedy zależy nam na bardziej płynnej grze i większym posiadaniu piłki, często korzystamy z Vareli. Mecze w Libertadores są zazwyczaj bardziej agresywne, jest w nich więcej pojedynków, a Royal również jest w tym niezwykle mocny. Dlatego jestem bardzo zadowolony z obu tych opcji. Jako trener uważam ich obu za bardzo ważnych zawodników – wyjaśnił Leonardo Jardim.

Na lewej stronie Flamengo rotacja zależy natomiast w większym stopniu od stanu zdrowia Alexa Sandro. Doświadczony zawodnik jest podstawowym wyborem, ale w wieku 35 lat nie jest w stanie rozegrać wielu meczów z rzędu ze względu na dolegliwości mięśniowe i kontuzje.

Przykładowo Alex Sandro opuścił dwa ostatnie spotkania Flamengo z powodu bólu prawej łydki będącego następstwem zapalenia ścięgna. W jego miejsce występuje Ayrton Lucas, który zmaga się jednak z brakiem regularności i stabilności swoich występów.

Pod nieobecność Alexa Sandro opcją pozostaje również Johnny, co miało miejsce podczas meczów towarzyskich w trakcie przerwy związanej z mistrzostwami świata. 19-letni wychowanek Flamengo wciąż jest jednak ostrożnie wprowadzany do zespołu przez Leonardo Jardima.

— Na lewej stronie mamy na ławce młodego zawodnika, Johnny’ego. Bardzo w niego wierzę i jestem przekonany, że w perspektywie średnioterminowej będzie rozgrywał coraz więcej meczów we Flamengo, a także w przyszłości. Jednak przy meczu o takiej intensywności nie był to odpowiedni moment, żeby wprowadzać młodego zawodnika. Jeden błąd mógłby przecież mieć dla niego bardzo poważne konsekwencje. Jestem jednak przekonany, że jeśli pojawi się problem na lewej stronie obrony, prędzej czy później będzie musiał dostać swoją szansę. Tym bardziej że już grał w Portugalii i spisywał się bardzo dobrze – wyjaśnił Portugalczyk.

iconautor: MentiX

icon 14.08.2026

icon18:24

iconźródło: odia.ig.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy