Flamengo zmienia kierunek na rynku transferowym, finalizuje dwa wzmocnienia i spieszy się, by zgłosić ich do Libertadores

Rozmiar tekstu: A A A

Po rozczarowaniach podczas okna transferowego Flamengo wreszcie będzie mogło cieszyć się nowymi wzmocnieniami. Rubro-Negro mają praktycznie dopięte wszystkie szczegóły transferów Anthony’ego Valencii i Joaquína Freitasa, którzy w tym tygodniu dołączą do zespołu. Zarząd działa pod presją czasu, aby zdążyć zgłosić obu zawodników do ćwierćfinałów Copa Libertadores, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Anthony Valencia jest już w Rio de Janeiro i w poniedziałek uda się do Ninho do Urubu, aby sfinalizować formalności, podpisać kontrakt i poznać nowych kolegów. Zawodnik przybył do miasta zaledwie kilka godzin po niedzielnym zwycięstwie Flamengo 3:0 nad Botafogo na Maracanie. 23-letni prawoskrzydłowy przychodzi z Royal Antwerp i będzie kosztował około 5 milionów euro.

Istnieje szansa, że Anthony Valencia znajdzie się w kadrze na mecz z Mirassol, który odbędzie się w nocy ze środy na czwartek na Maracanie, jeśli formalności zostaną szybko załatwione, a jego nazwisko pojawi się w systemie Codzienny Biuletyn Informacyjny (BID) Brazylijskiej Konfederacji Piłki Nożnej (CBF). Badania medyczne przeprowadzono już w niedzielny wieczór. Niedługo po przylocie zawodnik spotkał się w hotelu w południowej części Rio z José Boto.

Joaquín Freitas również powinien pojawić się w Ninho do Urubu w poniedziałek. 19-latek przyleci do Rio de Janeiro rano, aby podpisać kontrakt. Rozmowy w niedzielę znacznie przyspieszyły i wszystko zmierzało w kierunku pozytywnego zakończenia negocjacji pomiędzy Flamengo, zawodnikiem a River Plate. Argentyńskie media informują, że transfer ma opiewać na około 17 milionów dolarów, jednak zarząd Rubro-Negro twierdzi, że kwota będzie niższa. Oczekuje się, że obaj zawodnicy zostaną oficjalnie zaprezentowani najpóźniej w czwartek.

Oba transfery są odpowiedzią zarządu na wydarzenia, które wywołały krytykę zarówno wewnątrz klubu, jak i poza nim, a także doprowadziły do napięć wśród zawodników i sztabu szkoleniowego. Obaj piłkarze wpisują się w pierwotną koncepcję transferową klubu — są młodymi, mniej medialnymi zawodnikami z rynku południowoamerykańskiego, którzy mają uzupełnić kadrę i dać Leonardo Jardimowi dodatkowe możliwości.

Trener, który wielokrotnie publicznie domagał się sprowadzenia nowych zawodników, w ostatnich tygodniach zmienił podejście po wewnętrznej analizie i podczas wywiadów unika już rozwijania tego tematu.

Po nieudanych sagach transferowych związanych z Thiago Almadą i Luizem Henrique Flamengo skupiło się na rywalizacji z Cruzeiro w 1/8 finału Copa Libertadores, a w ubiegłym tygodniu ponownie przyspieszyło działania mające na celu wzmocnienie zespołu.

Sprzedaż Gonzalo Platy i Wallace Yana również zmusiła dyrektora technicznego José Boto oraz prezydenta Luiza Eduardo Baptistę do szybkiego działania. Choć okno transferowe w Brazylii pozostaje otwarte do 11 września, termin wyznaczony przez Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej (CONMEBOL) na zgłoszenie nowych zawodników do ćwierćfinałów Copa Libertadores upływa już w najbliższy piątek.

Anthony Valencia ma zastąpić Gonzalo Platę, który został sprzedany do Dynama Moskwa. 23-letni zawodnik jest wychowankiem Independiente del Valle i znajdował się na liście powołanych reprezentacji Ekwadoru na mistrzostwa świata w 2026 roku. Pewne obawy budzi jednak jego historia kontuzji.

Od momentu przenosin do belgijskiej piłki w 2022 roku zawodnik doznał złamania kości strzałkowej, przez które pauzował ponad pięć miesięcy. Następnie, w 2025 roku, zerwał więzadło krzyżowe przednie w kolanie i przez niemal osiem miesięcy pozostawał poza grą.

Joaquín Freitas rozegrał natomiast w tym sezonie 30 meczów w River Plate, z czego 12 rozpoczął w podstawowym składzie. Strzelił jednego gola i zanotował dwie asysty. W ostatnich spotkaniach pod wodzą Eduardo Coudeta, który został zwolniony w miniony czwartek po odpadnięciu z Copa Sudamericana, młody zawodnik występował na prawym skrzydle, choć lepiej spisywał się jako swego rodzaju drugi napastnik.

Ideą stojącą za tym transferem jest sprowadzenie zawodnika o charakterystyce odmiennej od Pedro, którego Flamengo szuka od odejścia Gabigola w 2024 roku. Joaquín Freitas to mobilny, szybki napastnik, który dobrze atakuje wolne przestrzenie i nie jest przywiązany do pozycji klasycznej „dziewiątki”.

— Będą to dwaj zawodnicy, klub wie, że kadra potrzebuje takich wzmocnień. Ustaliliśmy, że będziemy szukać piłkarzy o profilu podobnym do tych, którzy odeszli. Na przykład pomocników defensywnych już nie potrzebujemy (śmiech). Mamy też zawodników grających ze skrzydła do środka. Klub szuka odpowiednich profili na poszczególne pozycje. Zawsze wskazuję klubowi przede wszystkim profil zawodnika. Jeśli trafimy na odpowiedni profil, będziemy mieli odpowiedzi, których potrzebujemy w każdym meczu, zamiast mieć kilku takich samych zawodników na te same pozycje — powiedział Leonardo Jardim po wygranej nad Botafogo.

iconautor: Anusz

icon 31.08.2026

icon12:06

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy