Gabriel Barbosa alternatywą dla Barcelony
Restrukturyzacja Barcelony trwa nadal, a prezydent Joan Laporta poszukuje krótko- i długoterminowych wzmocnień. Nawet w czasie kryzysu finansowego Barça musi być kreatywna, aby wzmocnić zespół bez narażania planowania. Po zatrudnieniu Ferrána Torresa, celem jest pozyskanie kolejnego napastnika.
Według portalu "Fichajes" głównymi opcjami są Edinson Cavani i Álvaro Morata, a najbardziej odległym marzeniem jest Erling Håland. Jednak Joan Laporta zwraca też uwagę na snajperów występujących w Ameryce Południowej, którzy są tańsi i mają potencjał na przyszłość. Tak więc jednym z wymienionych nazwisk jest Gabriel Barbosa z Flamengo.
Nie pierwszy raz nazwisko najlepszego strzelca Rubro-Negro jest łączone z Barceloną. Od czasu przybycia do Flamengo, Gabi jest gwiazdą zespołu, a jego bramki decydowały o zdobytych tytułach. Portal podaje, że klub z Gávea zaakceptuje tylko ofertę w wysokości 26 mln euro.
Ostatnio Newcastle, Aston Villa, West Ham i Fenerbahçe wykazywały zainteresowanie Gabrielem Barbosą. Jednak angielskie kluby chciały wypożyczenia, natomiast Turcy wykonali tylko jedno sondowanie.
W roku Mistrzostw Świata w Katarzem Gabigol chce pozostać we Flamengo, aby pozostać w centrum uwagi radaru Tite i pojechać na mundial. Inni napastnicy wymieniani przez "Fichajes" to Julián Álvarez z River Plate, który został wybrany na "królem Ameryki w 2021 roku i znajduje się też w kręgu zainteresowań Manchesteru United oraz Agustín Álvarez z Peñarolu, który jest uważany za następcę Edinson Cavaniego i Luis Suáreza.