Geuvânio zdradza radę jaką otrzymał od rodziny
W swoim piątym meczu tego sezonu, Geuvânio ponownie przypomniał o sobie fanom Flamengo i trenerowi Paulo Césarowi Carpegianiemu. Jego dwa strzały z dystansu, niemal z tego samego miejsca, ustaliły zwycięstwo Rubro-Negro nad Portuguesą - wcześniej do siatki trafiali Éverton Ribeiro i Henrique Dourado.
Dzięki zdobytym trzem punktom, Flamengo zajęło drugie miejsce w Grupie B - z 12 punktami. W środku tygodnia - w środę lub czwartek - Mengão zmierzą się w półfinale Taça Rio z Fluminense. Tricolor zajęli pierwsze miejsce w Grupie C i do awansu do finału wystarczy im remis.
Zadowolony po końcowym gwizdku arbitra, Geuvânio poczuł ulgę. W wywiadzie udzielonym jeszcze na boisku, przypomniał sobie o krytyce oraz radami najbliższych, aby częściej decydował się na uderzenia z dystansu.
"Zawsze jestem wobec siebie krytyczny. W moim domu rozmawiam z rodzicami i braćmi. Zawsze mi powtarzając, abym częściej strzelał z dystansu. Moja mama powtórzyła to przed dzisiejszym meczem. Dzięki Bogu się udało." - powiedział Geuvânio.