Gustavo Henrique na celowniku Fenerbahçe

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo, które wciąż szuka wzmocnień na drugą część sezonu, również cierpi z powodu zainteresowania swoimi graczami. I po raz kolejny Fenerbahçe, gdzie trenerem jest Jorge Jesus, zasygnalizowało zainteresowanie piłkarzem Rubro-Negro. Po zakupie Williana Arão, Turcy skonsultowali się w sprawie warunków pozyskania Gustavo Henrique.

29-letni obrońca jest jedną z opcji przeanalizowanych po tym, jak Fenerbahçe rozważyło warunki przedstawione przez Fluminense za Nino. Niedawno Corinthians sprzedało João Vítora do Benfiki za 8 mln euro i Tricolor chcą otrzymać podobną kwotę za mistrza olimpijskiego. Według informacji zebranych z Flamengo, turecki klub przed przystąpieniem do rozmów, poprosił o "wycenę" Gustavo Henrique.

Klub z Rio de Janeiro nie podał jednak kwoty i czeka na formalny ruch ze strony Turków, ale chce otrzymać około 3 mln euro. Ostatnio klub z Bliskiego Wschodu również skonsultował się w sprawie pozyskania defensora, ale nie kontynuował rozmów z powodu żądanej kwoty, która jest taka sama jak za sprzedaż 90% karty Williana Arão, których Flamengo było właścicielem.

Z sześcioma obrońcami dostępnymi dla trenera Dorivala Júniora w składzie (Rodrigo Caio, David Luiz, Fabrício Bruno, Léo Pereira, Gustavo Henrique i Pablo), władze Rubro-Negro nie zamykają drzwi do negocjacji. Docelowy budżet za sprzedaż graczy Flamengo w 2022 roku prognozuje się na około 30 mln euro, a nawet po odejściu takich piłkarzy jak Michael, Hugo Moura, Piris da Mota, Max, Bill, Willian Arão i João Lucas, klub wciąż ma zapotrzebowanie na 18 mln euro.

Pozyskany na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu z Santosem na początku 2020 roku, właśnie na polecenie Jorge Jesusa, Gustavo Henrique ma umowę do końca 2023 roku. W ciągu dwóch i pół sezonu w koszulce Rubro-Negro rozegrał 88 meczów i strzelił osiem goli.

iconautor: MentiX

icon 20.07.2022

icon07:38

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy