Jak Leonardo Jardim zamierza przywrócić Flamengo najlepszą wersję swojej gry

Rozmiar tekstu: A A A

Remis z Internacionalem wzmocnił odczucie, które narastało już w ostatnich tygodniach: Flamengo wciąż nie odzyskało formy prezentowanej przed przerwą na mistrzostwa świata. Z mniejszą intensywnością, niewielką agresywnością i z dala od tożsamości wypracowanej przez Leonardo Jardima, Rubro-Negro będą teraz mieli rzadki okres bez meczów, który pozwoli przeprowadzić kluczowe korekty według sztabu szkoleniowego.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W praktyce dni wolne zostaną wykorzystane na trzy główne cele: ponowne zintegrowanie całej kadry, przyspieszenie powrotu do pełnej sprawności zawodników wracających po kontuzjach oraz odzyskanie stylu gry, który wyróżniał Flamengo przed przerwą w rozgrywkach.

WPROWADZIĆ CAŁĄ KADRĘ NA TEN SAM POZIOM, ZARÓWNO POD WZGLĘDEM TECHNICZNYM, JAK I FIZYCZNYM

Choć podczas mistrzostw świata Leonardo Jardim miał około 30 dni na przygotowania, nigdy nie pracował z pełnym składem. Część zawodników uczestniczyła w zgrupowaniu przygotowawczym w Portugalii, podczas gdy dziewięciu piłkarzy przebywało na mundialu ze swoimi reprezentacjami lub rozpoczęło urlopy po odpadnięciu swoich drużyn. Po powrocie napięty terminarz praktycznie uniemożliwił przeprowadzenie pełnych sesji treningowych.

Zdaniem trenera jest to jedna z przyczyn spadku poziomu gry widocznego w ostatnich spotkaniach.

– Mieliśmy grupę, która trenowała przez ponad 30 dni, oraz drugą, która była poza zespołem, pracowała z innymi trenerami, innymi pomysłami i innymi zachowaniami, a dołączyła dopiero teraz. Po powrocie tych zawodników nadal nie udało nam się odpowiednio zgrać drużyny, ponieważ nie mieliśmy też czasu na treningi. Dlatego musimy maksymalnie wykorzystać ten okres, który teraz otrzymamy, aby ponownie dostosować cały zespół, tak by nasze działania były lepiej rozumiane, a jakość gry wróciła do poziomu, który prezentowaliśmy w pierwszej fazie sezonu, kiedy mieliśmy do dyspozycji całą kadrę – powiedział Leonardo Jardim.

Celem sztabu szkoleniowego jest sprawienie, aby wszyscy zawodnicy ponownie przyswoili te same założenia, zarówno pod względem taktycznym, jak i fizycznym. Ma to zmniejszyć różnicę między piłkarzami, którzy uczestniczyli w okresie przygotowawczym, a tymi, którzy dołączyli do zespołu dopiero w ostatnich tygodniach.

OPRÓCZ KONTUZJOWANYCH ODZYSKAĆ FORMĘ U ZAWODNIKÓW, KTÓRZY WCIĄŻ SZUKAJĄ OPTYMALNEJ DYSPOZYCJI FIZYCZNEJ

Kolejnym ważnym celem będzie uporządkowanie sytuacji w klubowym Departamencie Medycznym. Obecnie Gonzalo Plata nadal przechodzi rehabilitację po zapaleniu ścięgna w prawym kolanie, natomiast Luiz Araújo leczy uraz lewego kolana. Obawy sztabu szkoleniowego wykraczają jednak poza zawodników, którzy wciąż znajdują się pod opieką lekarzy.

Lucas Paquetá na przykład otrzymał już zgodę na powrót po kontuzji mięśniowej odniesionej podczas mistrzostw świata, ale nadal musi odzyskać najlepszą formę fizyczną, aby wrócić do optymalnego poziomu.

Podobnie wygląda sytuacja z Nicolásem de la Cruzem i Léo Ortizem. Obaj ponownie znaleźli się w kadrze meczowej na spotkanie z Internacionalem, ale wciąż przechodzą kontrolowany proces powrotu do pełnej dyspozycji. Urugwajczyk nadal ma kontrolowane obciążenia treningowe, natomiast stoper odbudowuje rytm po okresie przerwy.

Leonardo Jardim podkreślił, że okres bez meczów będzie również ważny, aby ponownie objąć wszystkich zawodników jednym planem przygotowań.

– Chcę zjednoczyć grupę pod względem pracy, ponieważ jeszcze nie udało nam się tego zrobić. Po powrotach zawodnicy dołączali stopniowo. Wielu z nich trenowało indywidualnie, ponieważ byliśmy w podróży albo nie mieliśmy całej grupy do dyspozycji. Inni wracają po kontuzjach. Jeśli chodzi o ostatniego z nich, czyli Paquetę, to z założenia od teraz również zacznie pracować z zespołem. Później będziemy mieli już zamkniętą kadrę. Wierzę, że uda nam się odzyskać część naszego DNA, ten sposób gry, którego szukamy i który prezentowaliśmy przede wszystkim przed mistrzostwami świata – powiedział trener.

ODZYSKAĆ DNA JARDIMA

Być może najważniejszym celem będzie odzyskanie tożsamości gry, którą Flamengo prezentowało przed przerwą w sezonie. W pierwszej części roku zespół wyróżniał się pressingiem od pierwszych minut, utrudnianiem rywalom wyprowadzania piłki oraz szybkim budowaniem przewagi. Nieprzypadkowo wiele spotkań było praktycznie rozstrzyganych już w pierwszej połowie.

Od powrotu po mistrzostwach świata takie zachowanie niemal całkowicie zniknęło. W meczach przeciwko São Paulo i Internacionalowi, Flamengo miało problemy szczególnie w początkowych fragmentach gry i długo czekało na przejęcie kontroli nad spotkaniami.

Sam Leonardo Jardim przyznał po remisie w Porto Alegre, że drużyna zmieniła swoje zachowanie.

– Jedną z rzeczy, o których mówiłem zawodnikom przed rozpoczęciem meczu, był właśnie ten aspekt. Przed przerwą na mistrzostwa świata byliśmy zespołem, który bardzo mocno wchodził w spotkania. Zdobywaliśmy wiele bramek na początku, ponieważ dominowaliśmy i wywieraliśmy presję. To bardziej odpowiada mojemu stylowi, ale obecnie nie udaje nam się tego osiągnąć. Dzisiaj ponownie zwróciłem uwagę na znaczenie tego, abyśmy byli bardziej zdecydowani i mocniej wchodzili w mecze – stwierdził.

Oznacza to, że sztab szkoleniowy chce wykorzystać ten okres, aby Flamengo ponownie odzyskało właśnie tę cechę. Celem jest powrót do wysokiego pressingu, większej agresywności bez piłki oraz intensywnego tempa, które charakteryzowało najlepszą serię zespołu pod wodzą Jardima.

NOWY "MINI OKRES PRZYGOTOWAWCZY"

W praktyce najbliższe dni będą dla Flamengo czymś w rodzaju drugiego okresu przygotowawczego. Po raz pierwszy od zakończenia mistrzostw świata Leonardo Jardim będzie miał do dyspozycji niemal całą kadrę i możliwość spokojnej pracy bez presji natychmiastowego rozegrania oficjalnego meczu.

Jeśli uda mu się zintegrować zawodników wracających z reprezentacji, odbudować formę piłkarzy po kontuzjach i ponownie wdrożyć swoją filozofię gry, trener może zamienić wymuszoną przerwę po odpadnięciu z Copa do Brasil w szansę na przywrócenie Flamengo poziomu prezentowanego przed przerwą w sezonie.

KIEDY KOLEJNY MECZ FLAMENGO?

Kolejne spotkanie Flamengo odbędzie się 9 sierpnia na Maracanã, kiedy zmierzy się z Vitórią. Do tego czasu Leonardo Jardim będzie miał 11 dni przerwy między meczami. Ten okres będzie ważny dla odzyskania pełnej dyspozycji zawodników, a przede wszystkim dla wykorzystania treningów w celu przywrócenia Rubro-Negro na drogę dobrych występów.

LISTA NAJBLIŻSZYCH MECZÓW FLAMENGO

• 09/08 - Flamengo x Vitória - Campeonato Brasileiro

• 12/08 - Cruzeiro x Flamengo - Copa Libertadores

• 16/08 - Mirassol x Flamengo - Campeonato Brasileiro

• 19/08 - Flamengo x Cruzeiro - Copa Libertadores

• 22/08 - Cruzeiro x Flamengo - Campeonato Brasileiro

iconautor: MentiX

icon 30.07.2026

icon20:51

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy