Jak spisali się zawodnicy Flamengo w pierwszej kolejce mistrzostw świata
Klub z największą liczbą reprezentantów na piłkarskich mistrzostwach świata wśród brazylijskich drużyn, Flamengo, miał kilku swoich zawodników w ważnych rolach w pierwszej kolejce fazy grupowej turnieju rozgrywanego na boiskach Kanady, Meksyku i Stanów Zjednoczonych. Spośród dziewięciu powołanych, pięciu pojawiło się na boisku w barwach swoich reprezentacji.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Alex Sandro i Léo Pereira w reprezentacji Brazylii nie podnieśli się z ławki rezerwowych w meczu z Marokiem, zakończonym remisem 1:1. Jorge Carrascal również nie dostał szansy gry w wygranym przez Kolumbię 3:1 spotkaniu z Uzbekistanem. Z kolei Giorgian de Arrascaeta nadal wraca do zdrowia po urazie łydki i walczy o powrót na trzecią kolejkę fazy grupowej przeciwko Hiszpanii.
PODSUMOWANIE WYSTĘPU ZAWODNIKÓW FLAMENGO
LUCAS PAQUETÁ
Został wybrany do wyjściowego składu na mecz z Marokiem, ale zaczął bardzo słabo. Był nerwowy, często się mylił i tracił piłki, także w niebezpiecznych strefach na własnej połowie. Z czasem jednak się rozkręcił i jeszcze w pierwszej połowie zaczął grać lepiej, oddając nawet groźny strzał przewrotką. Zszedł z boiska w 61. minucie.
DANILO
Rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, ale pojawił się na boisku już w przerwie, zastępując Rogera Ibáñeza na prawej obronie. Wniósł więcej spokoju w defensywie i kilka razy podłączył się do akcji ofensywnych. Dał solidny sygnał w walce o miejsce w składzie, zwłaszcza w kontekście niepewnej sytuacji na tej pozycji po kontuzji Wesleya.
GUILLERMO VARELA
Był jednym z lepszych zawodników Urugwaju w remisie 1:1 z Arabią Saudyjską. Zagrał od pierwszej minuty i spędził na boisku pełne 90 minut, prezentując równą formę w ofensywie i defensywie. Dobrze zamykał przestrzenie i brał udział w akcjach ofensywnych, potwierdzając swoją mocną pozycję w drużynie Marcelo Bielsy.
NICOLÁS DE LA CRUZ
Wszedł w drugiej połowie meczu z Arabią Saudyjską i pomógł Urugwajowi złapać lepszy rytm oraz doprowadzić do remisu. Dał drużynie więcej energii w środku pola i wyglądał dobrze fizycznie. Możliwe, że w kolejnych meczach dostanie więcej minut.
GONZALO PLATA
Zagrał od początku i rozegrał pełne 90 minut w przegranym 0:1 meczu Ekwadoru z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Był jednym z niewielu zawodników, którzy tworzyli zagrożenie, oddał jedyny celny strzał swojej drużyny i brał udział w najlepszych akcjach ofensywnych. Mimo porażki należał do wyróżniających się graczy i umocnił swoją pozycję w składzie.