Jak sprzedaż Ryana Roberto może wpłynąć na działania Flamengo i pomóc klubowi podczas okna transferowego

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo nie tylko obserwuje rynek pod kątem nowych zawodników, ale także możliwych odejść. Wiedząc, że musi sprzedawać piłkarzy, aby zwiększyć siłę zakupową na wzmocnienia, klub dopiął już pierwszy transfer: Ryan Roberto zostanie sprzedany do Szachtara Donieck.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Ukraińcy zapłacą 9,5 mln euro kwoty stałej oraz 500 tys. euro bonusu za osiągnięcie określonych celów. Ten warunek jest uważany za łatwy do spełnienia przez obie strony. W związku z tym kwota może wzrosnąć do 10 mln euro.

Mimo że nie jest to bardzo wysoka kwota w kontekście największych transferów i nie zostanie wypłacona jednorazowo, pomoże Flamengo zwiększyć budżet. Ryan Roberto mógłby nawet odejść za darmo w marcu, kiedy kończyłby się jego kontrakt z klubem z Rio de Janeiro. Dlatego warunki transakcji są korzystne dla wszystkich stron.

Po znaczących inwestycjach w pierwszym oknie transferowym tego roku Flamengo odczuło ograniczenia budżetowe. Tylko za Lucasa Paquetę zapłacono 42 mln euro, a kwota ta wzrosła jeszcze przez podatki. Z tej sumy 25 mln euro zostało zapłacone od razu. Wszystkie wydatki z pierwszego okna transferowego pozostawiają Rubro Negro około 10 do 15 mln euro dostępnego budżetu.

Całkowity budżet sekcji piłkarskiej Flamengo w 2026 roku wynosi około 220 mln euro. Ta kwota obejmuje również wynagrodzenia zawodników (szacowane na około 90 mln euro), a także transfery, premie za podpis, raty wcześniejszych transferów i inne koszty.

Jedną z alternatyw w tej sytuacji jest dalsze negocjowanie warunków płatności. Jeśli klubowi uda się wydłużyć harmonogram rat lub pozyskać wolnych zawodników z rynku, Flamengo może celować w większe wzmocnienia. Sytuacja na 2027 rok ma być nieco bardziej komfortowa finansowo.

W budżecie przedstawionym na początku roku Flamengo zakładało ponad 55 mln euro przychodów ze sprzedaży zawodników. Oprócz Ryana Roberto klub sprzedał także Juninho do Pumas za około 4,6 mln euro, Victora Hugo do Atlético Mineiro za około 1,8 mln euro oraz Iago do Orlando City za około 1,1 mln euro. Łącznie daje to około 20,3 mln euro.

Mimo konieczności sprzedaży zawodników, aby zwiększyć budżet, Flamengo priorytetowo traktuje utrzymanie obecnego trzonu drużyny. Plan zakłada odejścia tylko graczy, którzy nie są uznawani za ważnych, czyli ani podstawowych zawodników, ani często wykorzystywanych. Takie odejścia wymagałyby znalezienia zastępstwa, ale zainteresowanie zawodnikami w dobrej formie może być duże.

Jeśli chodzi o pozycje, które klub chce wzmocnić, na pierwszy plan wysuwa się napastnik rywalizujący z Pedro oraz pomocnik będący zmiennikiem Giorgiana de Arrascaety. Rozważane są również lewa obrona i defensywny pomocnik.

"Nie ma ani jednego dnia we Flamengo, kiedy nie omawiamy, nie analizujemy pozycji, sukcesji, tego co wydarzy się za sześć miesięcy czy rok. Analiza według pozycji. Cały czas patrzymy. Przy obecnym składzie doszliśmy do poziomu, w którym nie chcemy „jakiegokolwiek” wzmocnienia — chcemy konkretnego wzmocnienia. Musi być dostępny, klub musi chcieć go sprzedać, on musi chcieć grać tutaj, a jego moment musi pasować do okna transferowego i naszych zamiarów. To cały zestaw zmiennych” — powiedział prezydent Luiz Eduardo Baptista w Charla Podcast.

iconautor: MentiX

icon 18.06.2026

icon11:23

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy