Jorginho podejrzany o doping? Brazylijska agencja zabiera głos

Rozmiar tekstu: A A A

Sprawa domniemanego dopingu Jorginho wciąż pozostaje niewyjaśniona. Brazylijska Agencja Kontroli Dopingu (ABCD) poinformowała, że nie otrzymała żadnych informacji dotyczących pomocnika. Podobne stanowisko zajmuje samo Flamengo, które również nie ma wiedzy o nieprawidłowym wyniku kontroli antydopingowej.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

ABCD otrzymuje powiadomienia we wszystkich przypadkach wykrycia niedozwolonych substancji u sportowców. Tymczasem w sprawie Jorginho agencja nie odnotowała żadnego zgłoszenia.

Co istotne, pomocnik bez przeszkód wystąpił w półfinale Copa Libertadores, a następnie znalazł się w kadrze na kolejne spotkania.

SKĄD WZIĘŁY SIĘ PODEJRZENIA O DOPING JORGINHO?

Cała sprawa ujrzała światło dzienne 23 października, dzień po odpadnięciu Flamengo z Copa Libertadores po rywalizacji z Estudiantes. Wówczas Thiago Asmar, znany jako Pilhado, poinformował, że pomocnik miał uzyskać pozytywny wynik kontroli antydopingowej przeprowadzonej przez Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej (CONMEBOL).

Według dziennikarza badanie próbki B miało odbyć się we wtorek 27 października. Asmar wspomniał również o możliwej dyskwalifikacji na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat, gdyby podejrzenia zostały potwierdzone.

Do tej pory nie przedstawiono jednak żadnego oficjalnego komunikatu potwierdzającego te doniesienia. Nie ujawniono również, jaka substancja miała zostać wykryta, kiedy pobrano próbkę ani jaki był wynik badania kontrolnego.

Niejasności dotyczą także okoliczności przeprowadzenia kontroli. Część publikacji łączyła ją z półfinałowym spotkaniem przeciwko Estudiantes na Maracanie. Sam Thiago Asmar sugerował jednak, że pobranie próbki nie miało związku z tym meczem.

FLAMENGO MONITORUJE SYTUACJĘ JORGINHO

Władze Rubro-Negro potwierdziły jedynie rutynową wizytę przedstawicieli CONMEBOL, którzy przeprowadzili kontrole przed ćwierćfinałową rywalizacją z Independiente del Valle. Przedstawiciel południowoamerykańskiej federacji przypomniał natomiast, że procedury antydopingowe są objęte tajemnicą.

W poniedziałek źródła klubowe, na które powoływał się portal Coluna do Fla, zapewniały, że pomocnik może wystąpić przeciwko Atlético Mineiro. Kilka godzin później Jorginho wybiegł na boisko w podstawowym składzie i pomógł Rubro-Negro w odniesieniu zwycięstwa 3:2 na Maracanie.

Nie oznacza to jednak, że w klubie wszyscy podchodzą do sprawy bez obaw. Jeszcze przed tym spotkaniem Bruno Côrtes z TV Globo informował, że niektóre osoby związane z Flamengo z niepokojem śledzą rozwój wydarzeń.

CZY JORGINHO MOŻE NADAL GRAĆ WE FLAMENGO?

Na ten moment nie ma przeszkód, które uniemożliwiałyby pomocnikowi występy. Nie poinformowano o nałożeniu na niego tymczasowego zawieszenia ani zastosowaniu jakichkolwiek środków zapobiegawczych. Jorginho pozostaje więc do dyspozycji trenera Leonardo Jardima.

34-letni zawodnik trafił do Flamengo w czerwcu 2025 roku po odejściu z Arsenalu. Szybko wywalczył sobie miejsce w środku pola, a także przejął odpowiedzialność za wykonywanie rzutów karnych. Przed nieudaną próbą w serii jedenastek przeciwko Estudiantes miał na koncie 12 kolejnych wykorzystanych rzutów karnych w barwach brazylijskiego zespołu.

KIEDY FLAMENGO ZAGRA KOLEJNY MECZ?

Rubro-Negro przystępują do kolejnego spotkania po efektownym zwycięstwie 4:1 nad Vasco, odniesionym w nocy z czwartku na piątek na stadionie Nilton Santos. Dzięki tej wygranej Flamengo zgromadziło 73 punkty i powiększyło przewagę nad drugim w tabeli Palmeiras do trzech oczek.

Kolejnym rywalem zespołu Leonardo Jardima będzie Grêmio. Spotkanie 34. kolejki Campeonato Brasileiro odbędzie się w środę na Maracanie.

iconautor: MentiX

icon 31.10.2026

icon10:04

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy