Kolejne protesty kibiców
Powtórzenie tego, co się stało tydzień temu w Gávea, tym razem mur w centrum sportowym Ninho do Urubu został pomalowany przez wandali w czwartek we wczesnych godzinach porannych po kolejnym remisie Flamengo z Independiente Santa Fe w Copa Libertadores.
Jednym z celów ponownie był prezydent Eduardo Bandeira de Mello. Piłkarze także byli na celowniku. Wandale przypomnieli epizod, w którym zawodnicy pokazali dane GPS do wiceprezydenta klubu ds. piłki nożnej, Ricardo Lomby, aby udowodnić, że biegają w trakcie meczów.
/s.glbimg.com/es/ge/f/original/2018/04/26/pichacao_ninho_do_urubu.jpg)
/s.glbimg.com/es/ge/f/original/2018/04/26/pichacao_ninho_do_urubu1.jpg)