Léo Pereira: Była to sytuacja zasługująca na czerwoną kartkę

Rozmiar tekstu: A A A

Léo Pereira nie krył frustracji po pierwszym meczu Flamengo z Cruzeiro w 1/8 finału Copa Libertadores. Obrońca Rubro-Negro był jednym z zawodników, którzy najgłośniej protestowali przeciwko decyzji argentyńskiego arbitra Yaela Falcóna o pokazaniu Matheusowi Henrique jedynie żółtej kartki za bardzo ostre wejście w Bruno Henrique już w 10. minucie spotkania na stadionie Mineirão.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Defensywny pomocnik Raposy spóźnił się do walki o piłkę i trafił korkami w piszczel napastnika Flamengo. Falcón ukarał go żółtą kartką, a sytuację sprawdził VAR obsługiwany przez jego rodaka Hectora Palettę. Sędzia VAR uznał jednak, że nie ma podstaw, aby wzywać głównego arbitra do monitora i ponownego obejrzenia całego zdarzenia.

Zdaniem Léo Pereiry Matheus Henrique zasługiwał na czerwoną kartkę, a jego wykluczenie mogło znacząco wpłynąć na przebieg spotkania oraz końcowy wynik rywalizacji. Obrońca Flamengo uważa, że przy grze w przewadze jego zespół miałby znacznie większe szanse na zwycięstwo.

— Myślę, że wszyscy się z tym zgadzają. Być może nawet zawodnicy ich drużyny przyznaliby, że była to sytuacja zasługująca na czerwoną kartkę. Tak czy inaczej, popełnił błąd. Teraz musimy skupić się na tym, aby nasz zawodnik wrócił do zdrowia, ponieważ jest bardzo ważnym piłkarzem. Rozgrywał świetny mecz, a później zaczął odczuwać ból i ucierpiał. Gdyby Matheus Henrique został wyrzucony z boiska, wynik mógłby być inny — powiedział Léo Pereira.

iconautor: Anusz

icon 13.08.2026

icon08:17

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy