Leonardo Jardim chwali Filipe Luísa po zdobyciu Campeonato Carioca
Leonardo Jardim zadebiutował we Flamengo zdobyciem tytułu Campeonato Carioca. Rubro-Negro pokonali Fluminense 5:4 w rzutach karnych po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie gry. Portugalczyk zdobył trofeum po zaledwie kilku dniach na stanowisku, ponieważ Filipe Luís został zwolniony we wtorek.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"W ciągu czterech dni miałem ogromną współpracę ze wszystkimi członkami sztabu Flamengo, a także z zawodnikami, którzy byli w pełni zaangażowani i otwarci w tym krótkim okresie pracy. Z pewnością wykorzystaliśmy wiele z tego, co osiągnął Filipe. W tym meczu starałem się, abyśmy lepiej neutralizowali Fluminense, zwłaszcza w porównaniu z poprzednimi spotkaniami, w których drużyna rywali miała wiele strzałów na bramkę. Byliśmy konsekwentni w obronie. W ofensywie nadal mieliśmy pewne trudności. Pod względem zachowania jestem zadowolony z drużyny. Zagrali jak Flamengo, z zaangażowaniem i determinacją." - powiedział Leonardo Jardim.
Był to pierwszy tytuł trenera, który w zeszłym roku prowadził Cruzeiro w Brazylii. Portugalczyk docenił pracę poprzednika i przekazał mu pozdrowienia podczas konferencji prasowej.
"To wspaniale zdobyć tytuł w Brazylii, czego jeszcze nie doświadczyłem w karierze. Jestem tu w drugim roku. Ale kto trenuje Flamengo, jest bliżej zdobywania trofeów. Dziękuję sztabowi za całe wsparcie w tych pięciu dniach, zawodnikom za ich wiarę w pomysł i także przesyłam wielkie pozdrowienia dla Filipe Luísa, bo to on zbudował tę drużynę, mimo że odszedł." - dodał.
Leonardo Jardim objął Flamengo w warunkach dużej presji. Oprócz zwolnienia Filipe, dyrektor techniczny José Boto również znajduje się pod ryzykiem zwolnienia z powodu złych relacji z zawodnikami i pracownikami w Ninho do Urubu.
"Kto pracuje we Flamengo, musi grać, żeby wygrywać. Z pewnością przegrana dewaluuje, a zwycięstwo wartościuje. Wygranie Campeonato Carioca, treningi... zwycięstwo jest zawsze kluczowe. Przed nami jeszcze długa droga, musimy pracować jeszcze więcej i lepiej oraz zorganizować kompetentną drużynę, tak jak to było w zeszłym roku." - podsumował.
WIĘCEJ WYPOWIEDZI LEONARDO JARDIMA
PAQUETÁ NA ŁAWCE, ARRASCAETA W PODSTAWOWYM SKŁADZIE
"Jeśli chodzi o Paquetę i Arrascaetę, mają oni preferencje w strefie ofensywnej, ale Paquetá jest wszechstronny i potrafi grać zarówno na skrzydle, jak i jako ósemka. Flamengo może rozegrać nawet 78 meczów, jeśli dotrze do wszystkich finałów, co daje ponad 7000 minut. W Europie przeciętny zawodnik gra około 4000 minut. Musimy mieć dwóch graczy na każdą pozycję. Nie uważam, że Flamengo to drużyna złożona z 11 zawodników. Mamy siedmiu graczy reprezentacyjnych, a Paquetá rozegra półtora sezonu bez przerwy. To zawodnik kluczowy dla struktury klubu. Trener cieszy się, mając dwóch graczy tej klasy."
UCZUCIE BYCIA NA BOISKU W MECZU FLA-FLU I STRACONE GOLE
"Przede wszystkim to ogromna satysfakcja być tutaj i zadebiutować we Fla-Flu. Wiele lat temu przyszedłem obejrzeć Fla-Flu na starej Maracanie i było to wyjątkowe przeżycie. Jeśli chodzi o obronę, najważniejsze jest zwycięstwo, ale lubię mieć zrównoważoną drużynę. Analizując ostatnie mecze, zauważyłem kilka przejść, w których straciliśmy gole i sytuacje zagrożenia, dziś udało nam się być bardziej zwarci, rywale stworzyli tylko jedną okazję. Mamy dużo do poprawy jako zespół."
PRIORYTETY ROZGRYWEK I ROTACJA SKŁADU
"W zeszłym roku spędziłem prawie 11 miesięcy w Brazylii i obserwowałem rozgrywki Conmebol. Nie uczestniczyłem w Libertadores, ale w Sudamericana. Znam ten nakład meczów w Brazylii. Dlatego ważne jest, aby Flamengo miało zespół pozwalający na rotację, unikając kontuzji i pozostając konkurencyjnym w każdym spotkaniu. Lubię, gdy drużyna wywiera presję i bloki są blisko siebie. Dziś udało się to w niektórych momentach, w drugiej połowie straciliśmy trochę tej zdolności. W przyszłości będziemy mieli lepsze warunki, co pozwoli nam być bardziej konkurencyjnymi przez dłuższy czas."
WYBÓR PODSTAWOWEJ JEDENASTKI
"Znałem już zespół Flamengo, niektórzy zawodnicy odpoczywali i byli świeżsi od innych. Szczerze mówiąc, nie wierzę w drużynę złożoną tylko z 11 zawodników, to grupa robocza. Chcę konkurencyjnej, świeżej drużyny, która dobrze broni i atakuje. Wiem, że kibice chcą drużyny z 11 graczami, ale to niemożliwe przez cały sezon. Mamy Paquetá, Évertona, Danilo, Royala i Ayrtona… Mamy różne role. Nie ma innej możliwości, aby osiągnąć taki poziom. Mamy kilku doświadczonych zawodników na poziomie krajowym i międzynarodowym, ale nie będą grali zawsze, bo ryzyko kontuzji jest zbyt duże."
CZY WCIĄŻ MOŻNA ZNALEŹĆ "DZIEWIĄTKĘ"?
"Długie rozgrywki w Brazylii z udziałem międzynarodowych rozgrywek… Pedro jako jedyny napastnik jest świetnym zawodnikiem. Chcę mu pogratulować za postawę i ogromne zaangażowanie fizyczne. W drugiej połowie był już zmęczony. Mieliśmy młodego Wallace, który będzie miał okazje grać na tej pozycji, mamy Bruno Henrique. Jeśli w przyszłości uda nam się sprowadzić zawodnika, który pozwoli nam przestać dokonywać takich adaptacji, zrobimy to. Obciążenie jest ogromne, w Flamengo trzeba zawsze grać na maksimum. Flamengo wymaga utrzymania zawsze zwycięskiej drużyny."
SPOTKANIE Z CRUZEIRO
"Będzie to normalne przygotowanie. Jutro musimy już zregenerować zawodników, a następnie w ramach strategii przygotować konkurencyjny zespół, który będzie w stanie kontrolować mecz na własnym stadionie. Po drugiej stronie jest świetna drużyna, która w zeszłym roku osiągnęła dobre wyniki z Flamengo, i mam nadzieję to zmienić."
PRACA NAD WYSOKOŚCIĄ BLOKÓW W TRENINGACH
"Pracowaliśmy nad tym, ponieważ analizowaliśmy, że Fluminense potrafi przeprowadzać niebezpieczne kontry przeciwko nam. Nasi boczni obrońcy byli odsłonięci, zastosowaliśmy budowę gry trójką. To była nasza strategia, nad którą pracowaliśmy z zawodnikami. Wierzę w tych graczy, mamy szybkich zawodników. W pewnym momencie stracili trochę pewności siebie, teraz ją odbudujemy, aby mieć konkurencyjny i zorganizowany zespół."
OCENA PLATY I ZMIANA NA PEDRO
"Plata na pewno nie jest klasycznym napastnikiem. Znam Platę od czasów Sporting, kiedy zaczynał. To skrzydłowy, szybki zawodnik, ważny w pressingu i do kompaktowania bloku. Jak mówiłem, Bruno Henrique np. jest kontuzjowany, a Wallace długo nie grał. Dlatego zdecydowałem się na zmianę (Pedro). To doświadczony zawodnik, który grał mimo drobnego problemu i tylko kilku dni treningów. Musieliśmy zarządzać między tymi dwoma (Plata i Pedro)."
SAMUEL LINO I CEBOLINHA
"Jeśli chodzi o kontrakty (Cebolinha do końca roku), to kwestia klubu. Co do występu, cieszę się, że mamy obu. Cebolinha wszedł za Lino i utrzymał intensywność. W przyszłości Cebolinha będzie w podstawowym składzie, a Lino wchodził… Mamy tę elastyczność i satysfakcję, że obaj skrzydłowi dają jakość i intensywność. W mojej koncepcji skrzydłowi muszą zarówno bronić, jak i atakować."
WYPROWADZENIE PIŁKI
"Jak mówiłem wcześniej, to może być element przyszłości, ale dziś ważne było odsunięcie Canobbio i Serny niżej, bo gdyby byli nisko, mieliby trudności w kontrataku. To sprawiało problemy z tyłu i nie chciałem powtarzać sytuacji. Powiedziałem zawodnikom, że jeśli uda się utrzymać skrzydłowych niżej, kontrataki będą prowadzone przez napastnika lub pomocnika. Czasami potrafimy zarządzać tymi sytuacjami. To był nasz plan i zadziałał. Rywale oddali tylko jeden strzał na bramkę, w przeciwieństwie do poprzednich meczów."