Leonardo Jardim podkreśla dominację Flamengo w meczu z Bahią i chwali Carrascala oraz Paquetę za rolę kreatorów gry

Rozmiar tekstu: A A A

Trener Flamengo, Leonardo Jardim, cieszył się ze zwycięstwa swojej drużyny 3:0 nad Bahią, odniesionego w niedzielę. Dzięki temu wynikowi zespół z Rio de Janeiro wrócił na pierwsze miejsce w tabeli Campeonato Brasileiro, mając punkt przewagi nad Palmeiras.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

– W klubie takim jak Flamengo potrzebujemy zwycięstw. To drużyna przyzwyczajona do wygrywania, która gra o zwycięstwo w każdym meczu, niezależnie od wyników rywali. Największa różnica między pierwszą a drugą połową polegała na skuteczności. W pierwszej części stworzyliśmy sobie kilka dobrych sytuacji, a w drugiej trzy lub cztery i zdobyliśmy trzy bramki. To zasłużony wynik, podobnie jak zasłużony byłby inny rezultat, gdybyśmy wykazali się większą skutecznością. Dominowaliśmy na boisku i dzisiaj. Doskonale wiemy, że Bahia to zespół o ogromnej wartości i wysokiej jakości, ale to Flamengo miało przewagę – powiedział Leonardo Jardim.

Jorginho otworzył wynik spotkania dla Flamengo, wykorzystując rzut karny. Drugą bramkę zdobył Gonzalo Plata po znakomitym dośrodkowaniu Samuela Lino. Wynik meczu ustalił Lucas Paquetá, popisując się efektownym trafieniem.

– To rozwiązania i warianty taktyczne, które ma do dyspozycji nasz zespół. Carrascal rozgrywa dobry sezon. Do tej pory regularnie występował na prawej stronie i prezentował wysoką formę. Dzisiaj zagrał bardziej centralnie. Wywalczył rzut karny, a na boisko wprowadziliśmy również Paquetę, który ostatecznie zdobył bramkę. Kiedy wszystko układa się po naszej myśli, wszyscy są uśmiechnięci i szczęśliwi – powiedział Portugalczyk.

Zwycięstwo pozwoliło Flamengo wrócić na szczyt tabeli Campeonato Brasileiro. Zespół z Rio de Janeiro ma 67 punktów, o jeden więcej niż drugie w zestawieniu Palmeiras (66 pkt). W następnej kolejce, 26 października, Rubro-Negro zmierzą się z Atlético Mineiro.

Wcześniej, w nocy z czwartku na piątek, Flamengo rozegra rewanżowe spotkanie z Estudiantes w półfinale Copa Libertadores. Pierwszy mecz w La Placie zakończył się bezbramkowym remisem.

POZOSTAŁE WYPOWIEDZI LEONARDO JARDIMA

WYKOŃCZENIE AKCJI I ZMIANY W ZESPOLE

– Powiem coś, co może zabrzmieć dosadnie, ale każdy trener, który twierdzi inaczej, kłamie. Trenerzy nie trenują skuteczności, lecz sytuacje bramkowe i sposoby dochodzenia do nich. Później to zawodnicy muszą wykonać odpowiednie zadanie w danym momencie – oddać strzał lub uderzyć piłkę głową. Za techniczne wykonanie odpowiada piłkarz. Chcę to jasno podkreślić: trenerzy nie trenują skuteczności. Jeśli chodzi o mecz w Libertadores, nie stworzyliśmy sobie sytuacji bramkowych. Wynikało to z naszych niedociągnięć, ale również z zasług rywala, który dobrze się bronił.

DECYZJA W SPRAWIE CARRASCALA – WZGLĘDY TAKTYCZNE CZY FIZYCZNE?

– Przy podejmowaniu takich decyzji kieruję się zarówno względami taktycznymi, jak i fizycznymi. Przede wszystkim zależy mi na tym, aby zespół był w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Zaletą posiadania takiego zawodnika jak Paquetá jest to, że może zastąpić zmęczonego Ericka (Pulgara), zagrać na skrzydle, gdy sił zaczyna brakować Lino, lub w środku pola, gdy zmęczony jest Carrascal. To piłkarz, który może występować na różnych pozycjach. Dzisiaj odegrał ważną rolę – wszedł na boisko i zdobył bramkę. Wszyscy pomagają sobie nawzajem. Jedni grają dzisiaj, inni jutro. Na tym polega nasza zespołowa filozofia. Wierzę w cały skład i wiem, że każdy może wnieść coś do drużyny. Nie ma sensu wystawiać zawodników, którzy są zmęczeni lub mogą dać z siebie zaledwie 50 procent. Nie wierzę w grę na pół gwizdka. Właśnie dlatego mamy tak szeroką kadrę i dysponujemy alternatywami na każdej pozycji.

JORGINHO

– Wszyscy wiedzą, że każdy z naszych zawodników jest ważny i cieszę się, że wszyscy są do dyspozycji zespołu. Drużyna to nie tylko jedenastu piłkarzy – chcę to podkreślić po raz kolejny. Dzisiaj Alex Sandro zmagał się z dużym zmęczeniem mięśniowym i mógł zagrać jedynie przez 10–15 minut. W jego miejsce wystąpił Royal i nie odczuliśmy żadnych trudności. Zaprezentował się dobrze. Ta wszechstronność oraz umiejętność radzenia sobie z nieobecnością poszczególnych zawodników sprawiają, że Flamengo jest silnym zespołem. Dlatego bardzo cenię wszystkich piłkarzy, którzy nie znaleźli się w podstawowej jedenastce, ale mimo to wnoszą ogromny wkład w grę drużyny.

KTO WRÓCI NA MECZ LIBERTADORES?

– Chciałbym odpowiedzieć na pytanie, którzy zawodnicy będą gotowi do gry, ale sam jeszcze tego nie wiem. Żaden z nich nie wznowił jeszcze treningów. Na miejscu ocenimy stan Ayrtona Lucasa i Arrascaety. Myślę, że Evertton Araújo nie będzie do dyspozycji, ponieważ wcześniej trenował już z zespołem, ale obecnie ponownie nie jest w stanie tego robić. Zobaczymy, czy Saúl poczuje się lepiej. Danilo na pewno nie zagra.

ROSSI

– Błędy zdarzają się tylko tym, którzy są na boisku. Popełniliśmy błąd przy podaniu i oczywiście nie chcemy, żeby takie sytuacje miały miejsce. Kilka razy pozwoliliśmy również rywalom na wyprowadzenie kontrataków, ale nie była to wyłącznie wina Rossiego. Zdarzały się też inne podobne sytuacje. To elementy związane z naszym stylem gry, jednak chcemy lepiej radzić sobie w takich momentach i popełniać mniej błędów. Nasza linia defensywna nie straciła gola i zasługuje na pochwały. Bahia zazwyczaj zdobywa bramki na własnym stadionie, a nam udało się zachować czyste konto.

ROZWÓJ FREITASA I WYKORZYSTYWANIE PRZEZ NIEGO SZANS

– Z pewnością może odegrać ważną rolę. Już teraz tak się dzieje. Wyróżniają go dynamika i intensywność, z jaką gra. Nie oddał strzału, ale ma już na koncie asystę. Wnosi do ofensywnej części pomocy dużo dynamiki i agresywności. Dobrze wykorzystuje swoje szanse oraz nieobecność Arrascaety. Valencia ma niestety nieco trudniej, ponieważ na prawej stronie rywalizuje z Carrascalem i Platą. Do końca sezonu pozostało nam dziesięć meczów, więc nie jest to czas na eksperymenty. Odpowiedzialność trzeba powierzać tym zawodnikom, którzy są na to gotowi. Obaj są jednak młodymi piłkarzami, którzy jeszcze dostarczą kibicom Flamengo wiele powodów do radości.

BŁĘDY FLAMENGO W PIERWSZEJ POŁOWIE. CZY TO KWESTIA ZAWODNIKÓW, CZY MOŻNA NAD NIMI PRACOWAĆ NA TRENINGACH?

– Można je korygować, ale przy takim stylu gry, jaki prezentujemy, błędy będą się zdarzać. Piłkarze nie są maszynami i mogą zagrać niedokładnie. Przykładowo dzisiejsze podanie Lino do tyłu, wykonane bez spojrzenia za siebie, było bardziej kwestią podjętej decyzji niż założeń taktycznych. Podobnie było z innym błędnym podaniem. Nie chcę jednak, żeby moja drużyna przestała grać w piłkę. W taki sposób rozumiemy futbol i chcemy atakować. Gdybyśmy zaczęli posyłać długie piłki do przodu, z pewnością popełnialibyśmy mniej błędów tego rodzaju, ale zatracilibyśmy nasze założenia i charakterystykę zawodników. Nie możemy próbować naśladować innych zespołów. Będziemy starali się ograniczyć liczbę takich pomyłek, ale zależy mi na tym, żeby drużyna nadal grała w piłkę.

TESTOWAŁEŚ LINO, PAQUETĘ I CARRASCALA NA POZYCJI OFENSYWNEGO POMOCNIKA. CO KAŻDY Z NICH WNOSI DO GRY?

– Każdy z nich daje drużynie coś innego. Lino jest bardziej dynamiczny, jeśli chodzi o poruszanie się i wbieganie w pole karne. Carrascal być może najlepiej radzi sobie z przyjmowaniem piłki tyłem do bramki w środkowej strefie boiska, odwracaniem się z nią i ruszaniem do przodu. Paquetá z kolei najlepiej wykorzystuje wolne przestrzenie, dobrze wbiega w pole karne i potrafi zaznaczyć w nim swoją obecność zarówno w grze głową, jak i przy wykańczaniu akcji. Dlatego ma na koncie 14 bramek. Wszystko zależy od naszych potrzeb. Musimy również brać pod uwagę aktualną dyspozycję zawodników. Jeśli są w dobrej formie, należy pozwolić im ją utrzymać i dać im możliwość kontynuowania dobrej gry. Właśnie do tego dążę.

iconautor: MentiX

icon 19.10.2026

icon05:47

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy