Leonardo Jardim wyrównuje najlepszą serię Filipe Luísa we Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Zwycięstwo 2:1 nad Vitória w pierwszym meczu piątej rundy Copa do Brasil było szóstym z rzędu triumfem Flamengo pod wodzą Leonardo Jardima, który wyrównał najlepszą serię osiągniętą przez Filipe Luísa na ławce Rubro-Negro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

OBECNA SERIA FLAMENGO

• Flamengo 3:1 Santos

• Cusco 0:2 Flamengo

• Fluminense 1:2 Flamengo

• Flamengo 4:1 Independiente Medellín

• Flamengo 2:0 Bahia

• Flamengo 2:1 Vitória

Za kadencji Filipe Luísa, Flamengo miało trzy serie po sześć zwycięstw, ale nie udało się osiągnąć siódmego z rzędu. Trener pracował w klubie od października 2024 do marca 2026 i najlepsze passy notował między lutym a marcem 2025 roku, gdy wygrał pięć klasyków, między majem a czerwcem, z dobrymi wynikami w wymagających meczach przeciwko Palmeiras i Chelsea, oraz w sierpniu, kiedy zanotował najwyższe zwycięstwo sezonu (8:0 z Vitórią) i wyeliminował Internacional w 1/8 finału Copa Libertadores.

W tym sezonie najdłuższa zwycięska seria wynosiła wcześniej trzy mecze, zarówno za Leonardo Jardima, jak i Filipe Luísa. W 12 spotkaniach portugalski szkoleniowiec odniósł dziewięć zwycięstw, zanotował dwa remisy i jedną porażkę. Może pobić rekord swojego poprzednika, jeśli w nocy z niedzieli na poniedziałek pokona na wyjeździe Atlético Mineiro i odniesie siódme zwycięstwo z rzędu.

Ostatni raz taka seria miała miejsce w 2024 roku pod wodzą Tite. Flamengo wygrało wtedy siedem meczów z rzędu między lutym a marcem, wszystkie w Campeonato Carioca, w tym trzy klasyki przeciwko Botafogo i Fluminense (dwukrotnie).

iconautor: MentiX

icon 24.04.2026

icon16:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy