Lucas Paquetá upadł z bólem kolana i postawił Flamengo w stan gotowości

Rozmiar tekstu: A A A

Zwycięstwo Flamengo nad Bahią na stadionie Maracanã zakończyło się niepokojem o stan zdrowia Lucasa Paquety. Pod koniec meczu pomocnik źle stanął po starciu z Mingo i natychmiast zaczął odczuwać ból w lewym kolanie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Po tej akcji Lucas Paquetá wyraźnie utykał i miał trudności z nadążaniem za grą. Ponieważ Flamengo wykorzystało już wszystkie zmiany, zawodnik musiał pozostać na boisku. Jednak zaraz po końcowym gwizdku sędziego upadł na murawę.

Lekarze Flamengo natychmiast ruszyli mu z pomocą, a piłkarz wskazywał na ból lewego kolana. Sytuacja wzbudziła niepokój również wśród jego kolegów z drużyny. Pedro szybko podszedł do Lucasa Paquety, aby go wesprzeć i zapytać o przyczynę problemu. Mimo bólu pomocnik opuścił boisko o własnych siłach.

Sytuacja martwi Flamengo i samego zawodnika, który przeżywa swoją najlepszą formę od powrotu do Brazylii, notując świetne występy w środku pola i zdobywając ważne bramki. To właśnie on strzelił drugiego gola w zwycięstwie nad Bahią. Dodatkowo walczy o miejsce na liście powołanych do reprezentacji na mistrzostwa świata.

Na konferencji prasowej po meczu trener Leonardo Jardim powiedział, że sytuacja nie wygląda alarmująco. Zawodnik przejdzie badania, które mają określić jego stan zdrowia.

"Jeśli chodzi o Paquetę, wytrzymał do końca meczu. Ma niewielki ból po zewnętrznej stronie prawej nogi. Zobaczymy, wygląda na to, że to nic poważnego, ale sprawdzimy, co to jest." - powiedział Leonardo Jardim.

iconautor: MentiX

icon 20.04.2026

icon07:23

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy