Luís Henrique jednak nie trafi do Flamengo
Flamengo próbowało pozyskać napastnika Luís Henrique z Olympique Marsylia. Jednak po osiągnięciu porozumienia z piłkarzem i jego sztabem, Rubro-Negro zdecydowali się na wycofanie z negocjacji po nieosiągnięciu wspólnego mianownika z francuskim klubem.
Flamengo przedstawiło propozycję wypożyczenia z opcją kupna, ale Olympique zażądał obowiązkowego zakupu na koniec umowy. To była jedyna klauzula, która utrudniała szczęśliwe zakończenie transakcji. W ten sposób klub z Rio de Janeiro zrezygnował z pozyskania Luísa Henrique i dalej analizuje rynek w celu pozyskania kolejnego gracza w sektorze ofensywnym.
20-latek wzbudził zainteresowanie Flamengo, które rozpoczęło negocjacje z tradycyjną strategią: rozpoczynając rozmowy z zawodnikiem i jego sztabem. Po pozytywnym sygnale, Rubro-Negro rozpoczęli rozmowy z Olympique Marsylia, który miał już propozycję od Botafogo, klubu, w którym wcześniej występował zawodnik.
Strony były bliskie sfinalizowania transakcji, jednak klauzula obowiązkowego wykupu na koniec umowy nie spodobała się Flamengo, które zdecydowało się wycofać z negocjacji. Luís Henrique znajduje się na liście "do negocjacji" francuskiego klubu, a zatem preferowana jest definitywna sprzedaż lub wypożyczenie z obowiązkiem kupna.
Po wycofaniu się z pozyskania Luísa Henrique, Flamengo wraca na rynek, aby zatrudnić napastnika w tym okienku transferowym, głównie z powodu poważnej kontuzji Bruno Henrique, który będzie poza boiskiem do połowy 2023 roku.