Lyanco zaoferowany Flamengo
Bez Davida Luiza, Flamengo ocenia rynek w celu zatrudnienia obrońcy. Bruno Viana, który na początku roku został wypożyczony z Bragi, nie sprostał oczekiwań i jego odejście w styczniu jest praktycznie pewne. W ten sposób Rubro-Negro analizuje innych zawodników, którzy zostali zaoferowani.
W tym sensie, według portalu Flaweb, obrońca Lyanco, który jest wychowankiem Botafogo, a później grał w São Paulo, jest jednym z defensorów, których niedawno zaoferowano Mengão. Zawodnik, który obecnie występuje w Torino ma duże szanse na odejście, ponieważ trener Davide Nicola nie widzi miejsca w zespole dla 24-latka.
Umowa Brazylijczyka z włoskim klubem kończy się w 2026 roku, więc istnieje tendencja do odejścia zawodnika na zasadzie wypożyczenia. Taki model interesuje właśnie Flamengo, ponieważ klub, który ucierpiał finansowo z powodu pandemii koronawirusa i braku przychodów z dnia meczowego, nie chce wydawać pieniędzy na nowych graczy.
W 2017 roku, Torino kupił Lyanco za 6 mln euro. Jednak Flamengo nie złożył jeszcze oferty, ponieważ czeka na poparcie trenera Renato Gaúcho.