Monaco nie chce żadnego zawodnika Flamengo
Od momentu przybycia Filipe Luísa do Monaco wielu zawodników Flamengo pojawiało się w doniesieniach medialnych dotyczących europejskiego klubu: Jorginho, Léo Pereira, Evertton Araújo, Jorge Carrascal i Erick Pulgar. Nie ma jednak możliwości, aby Francuzi pozyskali piłkarzy Rubro-Negro.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Według informacji portalu Coluna do Fla dyrektor sportowy Monaco, Thiago Scuro skontaktował się już z przedstawicielami Flamengo, José Boto i Leonardo Jardimem. Reprezentant francuskiego klubu przekazał, że żaden zawodnik Rubro-Negro nie znajduje się w kręgu zainteresowań zespołu z Księstwa.
Obecnie Monaco ma miejsce tylko dla jednego zawodnika spoza Unii Europejskiej. Z tego powodu klub chce wykorzystać tę możliwość na sprowadzenie "głośnego nazwiska". Ponadto Jorginho, Léo Pereira i Erick Pulgar mają już ponad 30 lat, co nie wpisuje się w "profil" wzmocnień preferowanych przez francuski klub.
ERICK PULGAR W MONACO?
W chilijskich mediach, a dokładniej na portalu TNT Sports Chile, pojawiła się informacja, że Filipe Luís jest zainteresowany sprowadzeniem Ericka Pulgara. Jednak przedstawiciele zawodnika przekazali mediom, że nie tylko Francuzi, ale także kluby z Arabii Saudyjskiej oraz Stanów Zjednoczonych są zainteresowane pozyskaniem piłkarza.
Flamengo uważa jednak, że jest to strategia mająca na celu wywarcie presji na zarząd w sprawie przedłużenia kontraktu. Warto przypomnieć, że defensywny pomocnik ma umowę obowiązującą do grudnia 2027 roku i jedną z najniższych pensji wśród pomocników zespołu Leonardo Jardim.
Erick Pulgar ma niską klauzulę odstępnego wynoszącą 4 miliony euro. Oznacza to, że zainteresowany klub musi jedynie zapłacić tę kwotę i uzgodnić warunki kontraktu z pomocnikiem, a Rubro-Negro nie będą mogli nic zrobić. Jak dotąd jednak żaden klub nie zasygnalizował, że zamierza zainwestować i sprowadzić zawodnika z Rio de Janeiro.