Muralha: "Zrobili mi wizerunek, złego bramkarza"
Koszmarne błędy Alexa Muralhy sprawiły, że Flamengo przegrało 1:2 niedzielne spotkanie z Santosem i straciło szanse na zajęcie miejsca w strefie G-4, która daje bezpośredni awans do przyszłorocznej edycji Copa Libertadores. Jeszcze w przerwie spotkania, goleiro wypowiedział się na temat popełnionego błędu przy pierwszym straconym golu.
"Jestem krytykowany od dawna. Zrobili mi wizerunek, złego bramkarza, ale Bóg mnie tutaj doprowadził. Popełniłem niefortunny ruch, mój błąd, który biorę na moje konto. Będziemy pracować nad umieszczeniem Flamengo w Libertadores. Zrobimy wszystko, aby wykonać ten cel." - powiedział Alex Muralha.
Do przerwie gra goleiro jednak nie uległa poprawie i popełnił także błąd przy drugim golu dla Peixe.