Na drodze Flamengo stanie Independiente del Valle, baza reprezentacji Ekwadoru i „pogromca gigantów”

Rozmiar tekstu: A A A

Rywal Flamengo w ćwierćfinale Copa Libertadores jest już znany. W nocy z wtorku na środę Independiente del Valle pokonało Deportes Tolima 3:1 i awansowało do kolejnej rundy, w której zmierzy się z Rubro-Negro. To zespół dobrze znany kibicom. W Ameryce Południowej zyskał przydomek „pogromcy gigantów”, a w 2016 roku dotarł do finału rozgrywek.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Independiente del Valle postawiło na odważny projekt i dziś zbiera owoce błyskawicznego rozwoju. Fundamentem jest praca nad szkoleniem młodych zawodników. Jeszcze niedawno był to skromny klub z trzeciej ligi, jednak w 2007 roku został kupiony przez przedsiębiorcę z branży nieruchomości i zaczął otrzymywać duże inwestycje. Klub wybudował między innymi nowoczesne centrum treningowe oraz nowy stadion w Quito. Cały projekt pochłonął około 50 milionów dolarów.

Największym wyróżnikiem okazał się jednak sposób myślenia o futbolu. Drogą do finansowej samowystarczalności miało być wyszukiwanie talentów, ich rozwój, a następnie sprzedaż do zagranicznych klubów. Sukces tego modelu najlepiej pokazują przykłady Piero Hincapié, obecnie zawodnika Arsenalu, Williama Pacho, który występuje w Paris Saint-Germain, oraz Moisésa Caicedo, grającego w Chelsea. Wychowankiem klubu jest również Gonzalo Plata z Flamengo.

Sukces sektora młodzieżowego było widać także podczas tegorocznych mistrzostw świata. Aż 14 z 26 zawodników powołanych przez Ekwador na mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku zostało wyszkolonych w Independiente del Valle.

Z biegiem lat Independiente del Valle zyskało przydomek „El Mata Gigantes”, czyli w wolnym tłumaczeniu „Pogromca Gigantów”, ze względu na eliminowanie uznanych klubów z kontynentu w południowoamerykańskich rozgrywkach. Od 2019 roku Ekwadorczycy zdobyli trzy międzynarodowe trofea: dwa Copa Sudamericana (2019 i 2022) oraz Recopa Sudamericana (2023). W 2016 roku zostali również wicemistrzami Copa Libertadores.

AKTUALNA FORMA

Independiente del Valle nie jest po prostu liderem ligi ekwadorskiej. Takie stwierdzenie byłoby zdecydowanie zbyt dużym uproszczeniem. Po 26 kolejkach klub ma aż 23 punkty przewagi nad drugim w tabeli Aucas (67 do 44). Dzięki temu z ogromnym wyprzedzeniem zapewnił sobie trzeci w historii tytuł mistrza kraju. Jest obecnie dwukrotnym obrońcą mistrzowskiego tytułu.

W tej edycji Copa Libertadores, Independiente del Valle zajęło pierwsze miejsce w grupie H z 13 punktami – tyle samo zgromadziło argentyńskie Rosario Central, jednak Ekwadorczycy byli lepsi w bezpośrednim starciu. W grupie znajdowały się również Universidad Central i Libertad. W 1/8 finału wyeliminowali Deportes Tolima.

NAJWAŻNIEJSI ZAWODNICY

Co ciekawe, największą gwiazdą Independiente del Valle nie jest wychowanek klubu. 33-letni napastnik Charli González przez wiele lat występował w Meksyku, a przed transferem do ekwadorskiego zespołu grał w Newell's Old Boys. Jest najlepszym strzelcem drużyny w tym sezonie z 14 golami, z czego sześć zdobył w obecnej edycji Copa Libertadores.

Uwagę trzeba również zwrócić na lewego skrzydłowego Emersona Patę. 22-latek jest wychowankiem Independiente del Valle i podstawowym zawodnikiem zespołu. Z ośmioma golami również znajduje się w czołówce klubowych strzelców. Niewykluczone, że wkrótce trafi do jednego z europejskich klubów.

ZNAJOMI BRAZYLIJSKICH KIBICÓW

W kadrze Independiente del Valle znajdują się trzy nazwiska dobrze znane brazylijskim kibicom. Pierwszym jest Júnior Sornoza, pomocnik mający za sobą występy we Fluminense i Corinthians. Nie chodzi jednak wyłącznie o jego nazwisko, zawodnik jest podstawowym graczem i nosi opaskę kapitana oraz koszulkę z numerem 10 ekwadorskiego zespołu. Po powrocie do ojczyzny odzyskał dobrą formę i można go uznać za jednego z idoli klubu.

Innym znanym zawodnikiem jest Juan Cazares, były piłkarz Atlético Mineiro i Fluminense. Nie zobaczymy go jednak na boisku. W 2025 roku zerwał więzadło krzyżowe w prawym kolanie i musiał przejść operację. W tym sezonie nie pojawił się jeszcze na murawie i nie zostanie powołany na mecz z Flamengo.

Jest również Jhegson Méndez, pomocnik reprezentacji Ekwadoru, który w 2023 roku przez krótki czas występował w São Paulo.

WYSOKOŚĆ QUITO

Independiente del Valle rozgrywa swoje mecze na stadionie Banco Guayaquil, położonym na wysokości 2850 metrów nad poziomem morza. Obiekt może pomieścić 12 tysięcy kibiców i jest pierwszym stadionem w Ekwadorze, który otrzymał naming rights. Arena została otwarta w marcu 2021 roku i znajduje się w Sangolquí, mieście położonym w aglomeracji Quito.

Nie wiadomo jednak, czy stadion zostanie dopuszczony do organizacji ćwierćfinałowego meczu Copa Libertadores. Jeśli tak się nie stanie, spotkanie odbędzie się na stadionie Casablanca, na którym swoje mecze rozgrywa LDU.

BILANS MECZÓW

Flamengo i Independiente del Valle mierzyły się dotychczas sześciokrotnie. Bilans jest korzystny dla brazylijskiego zespołu: Flamengo odniosło trzy zwycięstwa, raz zremisowało i poniosło dwie porażki, a bilans bramkowy wynosi 10:8 na korzyść Rubro-Negro. Wszystkie spotkania rozegrano w dwóch rozgrywkach: cztery w Recopa Sudamericana i dwa w Copa Libertadores.

Po raz pierwszy oba zespoły spotkały się w 2020 roku w Recopa Sudamericana. Był to dwumecz pomiędzy Flamengo, triumfatorem Copa Libertadores z 2019 roku, a Independiente del Valle, zwycięzcą Copa Sudamericana z 2019 roku. Pierwsze spotkanie odbyło się 19 lutego na stadionie Olímpico Atahualpa w Quito i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla Rubro-Negro zdobyli Bruno Henrique i Pedro, natomiast dla gospodarzy trafili Jacob Murillo oraz Cristian Pellerano. W rewanżu, 26 lutego na Maracanie, Flamengo wygrało 3:0 po golach Gabriela Barbosy i dwóch Gersona, triumfując w całym dwumeczu 5:2.

Kilka miesięcy później doszło do kolejnych dwóch spotkań, tym razem w fazie grupowej Copa Libertadores. 17 września na stadionie Olímpico Atahualpa w Quito Independiente del Valle rozbiło Flamengo aż 5:0 po golach Moisésa Caicedo, Ángelo Preciado, Gabriela Torresa, Jhona Sáncheza i Bedera Caicedo. Dwa tygodnie później, 30 września, zespoły spotkały się na Maracanie, gdzie Rubro-Negro odpowiedzieli równie efektownie, wygrywając 4:0 po golach Lincolna, Pedro i dwóch Bruno Henrique.

Na kolejne pojedynki trzeba było czekać do 2023 roku, gdy Flamengo i Independiente del Valle ponownie zmierzyły się w finale Recopa Sudamericana. Pierwszy mecz odbył się 21 lutego na stadionie Banco Guayaquil, a trafienie Mateo Carabajala zapewniło gospodarzom zwycięstwo 1:0.

Rewanż rozegrano 28 lutego na Maracanie. Flamengo wygrało 1:0 po golu Giorgiana de Arrascaety, dzięki czemu w dwumeczu był remis 1:1. O zdobyciu trofeum zdecydowały rzuty karne, w których Independiente del Valle zwyciężyło 5:4.

Teraz Flamengo i Independiente del Valle zmierzą się ponownie, po raz pierwszy od ponad trzech lat, tym razem w ćwierćfinale Copa Libertadores.

iconautor: MentiX

icon 26.08.2026

icon06:53

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy