Negatywna postać ostatniego meczu przeciwko Bahii, Wallace Yan próbuje odzyskać prestiż
Ostatni mecz Flamengo z Bahią nie wywołuje dobrych wspomnień u Wallace Yana, który był jednym z najsłabszych punktów porażki w Salvadorze w październiku 2025 roku. W nocy z niedzieli na poniedziałek zespoły ponownie zmierzą się na stadionie Maracanã, a młody napastnik jest dziś bardziej dojrzały i chce odzyskać swoją pozycję w Rubro-Negro.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Jeśli wierzyć Leonardo Jardimowi, przełamanie nadejdzie, a 2026 rok będzie dla Wallace Yana inny. Trener ceni profil zawodnika i widzi go na więcej niż jednej pozycji w ataku, traktując go także jako alternatywę dla Pedro. Brak zmiennika dla środkowego napastnika to obecnie jedna z największych luk w kadrze Flamengo.
Szkoleniowiec rozmawiał z władzami klubu i poprosił o cierpliwość w odbudowie niektórych piłkarzy, w tym Wallace Yana. 21-latek był bliski transferu do Red Bull Bragantino w styczniu i nawet poleciał do São Paulo, jednak model transakcji nie przekonał prezydenta Luiza Eduardo Baptisty, który wierzy w rozwój zawodnika w klubie.
Jednym z filarów pracy Leonardo Jardima jest odbudowa piłkarzy będących w słabszej formie lub poza planami zespołu. Byli zawodnicy, na których Filipe Luís nie zamierzał stawiać, a sytuacja zmieniła się po zmianie trenera. To wpłynęło również na strategię władz klubu, które dostrzegły możliwość wzmocnienia składu "wewnętrznymi transferami".
Wallace Yan miał obiecującą pierwszą połowę 2025 roku we Flamengo. Wyróżnił się podczas Klubowych Mistrzostw Świata, zdobywając bramkę przeciwko Chelsea, jednak jego szanse na grę zmalały przez problemy z dyscypliną na boisku.
Jedna z najbardziej pamiętnych sytuacji miała miejsce właśnie w przegranym 0:1 meczu z Bahią na Arena Fonte Nova w poprzednim sezonie. Napastnik otrzymał dwie żółte kartki i został wyrzucony z boiska zaledwie dziesięć minut po wejściu na murawę.
Młody zawodnik coraz częściej wdawał się w konflikty z rywalami. W klasyku z Fluminense w lipcu zaliczył asystę przy zwycięskim golu, wymieniał prowokacje z Thiago Silvą i pokłócił się ze swoim kolegą z drużyny Danilo.
Kulminacja kontrowersji nastąpiła podczas serii trzech meczów z Atlético Mineiro: dwóch w Copa do Brasil i jednego w Campeonato Brasileiro. Wallace Yan wystąpił we wszystkich spotkaniach, wdawał się w starcia i prowokacje z Hulkiem, Lyanco i Eversonem, kończąc z bilansem dwóch żółtych kartek. W rewanżu 1/8 finału Copa do Brasil podszedł do ostatniego rzutu karnego Flamengo, nie trafił i zespół odpadł z rozgrywek.
Powrót na właściwe tory we Flamengo nie będzie zależał wyłącznie od pracy Leonardo Jardima. Już w zeszłym roku napastnik skorzystał z pomocy psychologicznej i intensywnie pracuje na treningach w Ninho do Urubu.
Obecnie młody zawodnik liczy, że zaufanie, jakim obdarzył go trener, przełoży się na większą liczbę szans. Wystąpił w czterech z dziesięciu meczów pod wodzą Leonardo Jardima, za każdym razem wchodząc z ławki w końcówkach spotkań, bez większej okazji do wykazania się. Wallace Yan wciąż czeka też na pierwszego gola w 2026 roku. W poprzednim sezonie zdobył siedem bramek w 33 meczach.