Negocjacje z Bahią się zatrzymały
Negocjacje między Bahią a Marinho całkowicie się zablokowały. Po wyrażeniu zainteresowania zawodnikiem, Tricolor de Aço nie zdołali jeszcze osiągnąć porozumienia w kwestii wynagrodzenia i w tym momencie odległość między stronami jest duża. W ten sposób zawodnik może pozostać we Flamengo do końca swojego kontraktu.
Mimo że przyszłość Marinho była powiązana z negocjacjami w sprawie pozyskania Ângelo, które ostatecznie nie zakończyły się powodzeniem, zawodnik pozostaje skupiony na Flamengo. 32-latek chce się odbudować pod wodzą trenera Vítora Pereiry i nie był zbyt zainteresowany pierwszą propozycją Bahii.
Marinho ma ważny kontrakt z Flamengo do końca tego roku, dlatego od lipca będzie mógł podpisać przedwstępną umowę z dowolnym klubem. Chociaż Rubro-Negro początkowo nie planowali utrudniać negocjacji, zaczynają jednak widzieć w zawodniku alternatywę.
Jednak sytuacja Marinho w klubie z Gávea nie jest dobra. Gracz stracił grunt w zespole Vítora Pereiry i nie wystąpił w żadnym z ostatnich trzech meczów Flamengo. Ponadto w zwycięstwie nad Vasco, 32-latek otrzymał nawet czerwoną kartkę po rozpoczęciu zamieszania z ławką rezerwowych Cruz-Maltino.
W sumie piłkarz rozegrał osiem meczów dla Rubro-Negro w 2023 roku, nie zdobył żadnej bramki, ale zaliczył jedną asystę. Marinho jest zawieszony w rewanżowym półfinałowym meczu Campeonato Carioca i będzie kibicował kolegom z wysokości trybun. Flamengo i Vasco zmierzą się ponownie w niedzielę na stadionie Maracanã.