Nowa oferta za Allana

Rozmiar tekstu: A A A

Allan chce do Flamengo, a Flamengo chce Allana. Atlético Mineiro, potrzebując zastrzyku gotówki, jest już gotowe na sprzedaż zawodnika, a sytuacja jest bardzo korzystna dla Rubro-Negro po ostatnich rundach negocjacji.

Klub z Rio de Janeiro podniósł ofertę dla Galo do 7,5 miliona euro i dołączył bonus w wysokości 1,5 miliona euro również dla zespołu z Minas Gerais w przypadku zdobycia przez pomocnika trofeów z nową drużyną. Propozycja obejmuje 100% praw do karty defensywnego pomocnika, a w przypadku zdobycia określonych trofeów kwota wzrasta do 9 milionów euro.

Mimo dużego optymizmu panującego wewnątrz Flamengo, Atlético Mineiro jeszcze nie odpowiedziało na ofertę. Rubro-Negro planują płatność rozłożoną w pięciu ratach - jedną w momencie zakupu i cztery do spłacenia do końca 2025 roku. Aby wyrazić zgodę, Galo wymaga, aby większa część transakcji została zapłacona w pierwszej racie ewentualnej sprzedaży, jeszcze w 2023 roku.

Z kolei Allan doszedł już do porozumienia z Flamengo w sprawie podpisania kontraktu obowiązującego do końca 2027 roku. Zawodnik chce odejść z Atlético Mineiro, uważając, że już zrealizował w tym klubie swoją zwycięską historię z siedmioma tytułami i pragnie powrócić do ośrodka Rio-São Paulo. Podobnego zdania są jego przedstawiciele.

Podział praw do karty defensywnego pomocnika wygląda następująco: 75% przypada Atlético Mineiro, 15% Allana i Giuliano Bertolucciego (przedstawiciela zawodnika), oraz 10% Liverpoolu.

Po badaniu, które ma ocenić obecny stan zdrowia Allana po złamaniu kręgosłupa lędźwiowego, zaplanowanym na piątek, zawodnik natychmiast udałby się do Rio de Janeiro, w przypadku porozumienia jeszcze w tym tygodniu.

Osoby bliskie negocjacjom twierdzą, że Jorge Sampaoli i Allan, którzy współpracowali razem w Atlético Mineiro w sezonie 2020, utrzymują codzienny kontakt.

iconautor: MentiX

icon 07.06.2023

icon22:46

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy