Oceny zawodników Flamengo po porażce z Bahią

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo zaliczyło bolesną porażkę z Bahią, a spotkanie w Salvadorze zapamiętane zostanie przede wszystkim z powodu dwóch czerwonych kartek dla gości. Już w 12. minucie z boiska wyleciał Danilo, a w drugiej połowie jego los podzielił Wallace Yan. Podopieczni Filipe Luísa przez większość meczu grali w osłabieniu, a mimo ambitnej postawy, popełnili zbyt wiele błędów, by myśleć o korzystnym wyniku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

KATASTROFALNY POCZĄTEK: DANILO ZOSTAWIA ZESPÓŁ W DZIESIĄTKĘ

Spotkanie zaczęło się obiecująco, Flamengo starało się utrzymywać piłkę i budować ataki skrzydłami, ale już w 12. minucie wszystko runęło. Danilo przy próbie odbioru uniósł nogę zbyt wysoko, trafiając przeciwnika w twarz, sędzia bez wahania pokazał czerwoną kartkę. Od tego momentu drużyna z Rio de Janeiro musiała grać w osłabieniu i całkowicie zmienić strategię.

SOLIDNA OBRONA DO CZASU

Mimo gry w dziesięciu, linia defensywna Flamengo długo radziła sobie dobrze. Léo Ortiz (5,5) był jednym z nielicznych, którzy zachowali spokój, skutecznie blokował podania i próbował wyprowadzać piłkę do przodu. Obok niego Emerson Royal (5,5) imponował zaangażowaniem i licznymi odbiorami. Niestety, w końcówce pierwszej połowy obrona pękła – Tiago wykorzystał zamieszanie w polu karnym i otworzył wynik.

NIEWYKORZYSTANE SZANSE I BŁĘDY W ROZEGRANIU

Najlepszą okazję na wyrównanie miał Samuel Lino (3,5), który wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale przegrał pojedynek. W drugiej połowie Flamengo próbowało się podnieść, lecz brakowało precyzji i spokoju. Jorginho (4,5) i Nicolás de la Cruz (5,0) starali się rozgrywać piłkę, ale często tracili ją w newralgicznych strefach.

W końcówce fatalny błąd przy wyprowadzeniu popełnił Agustín Rossi (5,0), a później również Cleiton (4,0), tylko decyzja VAR o spalonym uratowała Flamengo przed stratą drugiego gola.

PODWÓJNE OSŁABIENIE PRZEKREŚLIŁO NADZIEJE

Kiedy wydawało się, że goście mogą jeszcze powalczyć o remis, w 68. minucie Wallace Yan w niecały kwadrans zebrał dwa żółte kartoniki i również wyleciał z boiska. Od tego momentu Bahia całkowicie zdominowała mecz, a Flamengo mogło tylko bronić się przed kolejnymi atakami.

TRENER BEZ WINY?

Filipe Luís (5,0) starał się reagować na wydarzenia, wprowadzając Bruno Henrique i Luiza Araújo, którzy próbowali coś zmienić z przodu. Jednak po dwóch czerwonych kartkach nawet najlepsza taktyka nie mogła odwrócić losów meczu.

OCENY ZAWODNIKÓW

Rossi 5,0; Emerson Royal 5,5, Léo Ortiz 5,5, Danilo b.o., Ayrton Lucas 3,5; De la Cruz 5,0 (46' Luiz Araújo 5,0), Jorginho 4,5, Arrascaeta 5,5 (68' Wallace Yan b.o,); Carrascal 4,5 (46' Plata 5,0), Samuel Lino 3,5 (46' Bruno Henrique 4,5), Pedro b.o. (16' Cleiton 4,0). TRENER: Filipe Luís 5,0.

iconautor: MentiX

icon 06.10.2025

icon06:44

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy