Od Kaio Jorge po Zé Lucasa: jak Flamengo i Cruzeiro rywalizują na rynku o zawodników i dominację
Wśród wszystkich transferów między Flamengo a Cruzeiro przeprowadzka Giorgiana de Arrascaety do Rio de Janeiro jest prawdopodobnie najbardziej pamiętną. Do tego ruchu doszło siedem lat temu, ale nie przeszkodziło to obu klubom w stoczeniu kolejnego pojedynku na rynku transferowym. W najnowszej odsłonie tej rywalizacji przeciwnicy z 1/8 finału Copa Libertadores ponownie rywalizują o zawodników, przestrzeń i znaczenie na rynku.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Najnowszym przykładem była walka o Zé Lucasa ze Sportu, który ostatecznie trafił do klubu z Minas Gerais. Relacje Flamengo i Cruzeiro na rynku transferowym mają jednak więcej rozdziałów, między innymi negocjacje dotyczące Kaio Jorge i Luiza Araújo. Analizujemy przypadek po przypadku, jak oba kluby poruszały się po rynku transferowym w ostatnich latach, od zawartych porozumień, przez rywalizację, aż po wzajemne uszczypliwości.
ZÉ LUCAS
Cruzeiro pokonało silną konkurencję ze strony Flamengo i pozyskało 18-letniego defensywnego pomocnika Zé Lucasa, jednego z największych talentów Sportu. Początkowo Raposa zaoferowała 3 miliony dolarów za 80% praw do zawodnika. W trakcie negocjacji kwota wzrosła do 4 milionów dolarów, a ostatecznie zakończyło się na 5 milionach dolarów, za 60% praw do piłkarza. Zé Lucas podpisał pięcioletni kontrakt.
Kluczową rolę w negocjacjach odegrały kwestie finansowe. Oferta Cruzeiro była wyższa od propozycji Flamengo. Klub z Rio de Janeiro proponował 2 miliony euro kwoty stałej, a także bonusy za występy, wyceniane na 3–4 miliony euro. Warunki dotyczące bonusów były jednak uzależnione od gry zawodnika w pierwszym zespole, podczas gdy Rubro-Negro planowali pozyskać go z myślą o drużynie U-20.
LUIZ ARAÚJO I MATHEUS PEREIRA
Na początku ubiegłego roku pojawiła się możliwość wymiany zawodników: Luiz Araújo miał trafić do Cruzeiro, a Matheus Pereira do Flamengo. Odbyło się spotkanie mające doprowadzić do porozumienia, ale kluby nie zdołały dojść do konsensusu. Flamengo podtrzymało stanowisko dyrektora technicznego José Boto, który nie chciał oddawać zawodników uznawanych za ważnych dla zespołu. W tamtym momencie Luiz Araújo był podstawowym piłkarzem Rubro-Negro.
Później również Cruzeiro poinformowało, że nie zamierza rozstawać się z Matheusem Pereirą. W tamtym okresie pomocnik był bliski transferu do Zenitu. Zawodnik przeszedł nawet badania medyczne przed finalizacją transferu, ale kilka minut przed zamknięciem rosyjskiego okna transferowego wycofał się z negocjacji.
KAIO JORGE I ÉVERTON CEBOLINHA
Jedną z pierwszych transferowych sag tego okna było zainteresowanie Flamengo Kaio Jorge. Klub z Rio de Janeiro złożył za napastnika kilka ofert, ale wszystkie zostały odrzucone przez Cruzeiro. Ostatnia propozycja opiewała na ponad 30 milionów euro, jednak Raposa podkreślała, że sprzeda zawodnika tylko za 50 milionów euro.
Pierwsza oferta Flamengo była niższa niż 30 milionów euro. Następnie Rubro-Negro zaproponowali 24 miliony euro , oraz Évertona Cebolinhię, którego wartość oszacowano na 8 milionów euro. Obie propozycje zostały odrzucone.
MATHEUS GONÇALVES
Matheus Gonçalves otrzymał zgodę na negocjacje z Cruzeiro, ale Flamengo później zmieniło zdanie. Klub z Minas Gerais miał już porozumienie z Rubro-Negro, jednak problem dotyczący sposobu płatności doprowadził do upadku transakcji. Ostatecznie pomocnik został sprzedany do Al-Ahli za 8 milionów euro.
Cruzeiro i Flamengo próbowały uzgodnić sposób zapłaty 3,5 miliona euro, za 50% praw ekonomicznych do zawodnika. Spór dotyczył tego, czy kwota zostanie zapłacona w ratach, czy jednorazowo. Wówczas sam piłkarz był zaskoczony informacją o wycofaniu się Flamengo z negocjacji.
– Nie wiedziałem o tym, dowiaduję się od ciebie. Przed meczem powiedziano mi i mojemu sztabowi, że prezydenci Bap i Pedrinho doszli do porozumienia. Dowiaduję się o tym teraz. Mieli już słowo obu stron. Jeśli Flamengo nie chce mnie sprzedać i chce, żebym został, będę ciężko pracował i walczył o swoje miejsce. To zawsze było moje marzenie. Jestem tutaj od 12. roku życia, jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny. Jeśli nie chcą mnie sprzedać, będę pracował, aby wywalczyć swoje miejsce na boisku. Mam pełne możliwości, by pomóc Filipe Luísowi i Flamengo w dalszej części sezonu – powiedział wówczas Matheus Gonçalves.
TRANSFERY, KTÓRE DOSZŁY DO SKUTKU
Cruzeiro pozyskało bramkarza Matheusa Cunhę w styczniu 2026 roku na podstawie umowy przedwstępnej podpisanej jeszcze w 2025 roku. Zawodnik podpisał kontrakt obowiązujący do końca 2028 roku, ale obecnie nie jest już piłkarzem klubu, ponieważ został wypożyczony do Internacionalu.
Innym przykładem jest Fabrício Bruno. Cruzeiro zapłaciło Flamengo 7 milionów euro, za pozyskanie obrońcy. W momencie transferu zawodnik miał obowiązujący kontrakt z Rubro-Negro do końca 2028 roku.