Odrzucona oferta Nottingham Forest za Matheusa Cunhę
Piątek był dniem odmowy Flamengo wobec zagranicznych ofert. Nie tylko Benfica otrzymała "nie" po złożeniu oferty za Pedro. Nottingham Forest wyraziło zainteresowanie pozyskaniem Matheusa Cunhi, spotkało się z władzami Rubro-Negro, ale także wyszło z negocjacjami z frustracją.
W związku z powrotem Keylora Navasa do Paris Saint-Germain po zakończeniu okresu wypożyczenia, angielski klub szuka nowego bramkarza przed startem Premier League i skontaktował się w sprawie pozyskania 22-letniego bramkarza, który niedawno przedłużył kontrakt z Flamengo. Rozmowy dotyczyły kwoty między 8 a 10 milionów euro, ale nie było ostatecznej propozycji.
Flamengo z kolei oznajmiło, że nie będzie wyznaczać ceny i pozostawi to w gestii Anglików w przypadku złożenia oficjalnej propozycji. Rubro-Negro podkreślili, że nie mają zamiaru sprzedawać bramkarza, ani żadnego innego zawodnika często używanego przez trenera Jorge Sampaoliego, gdyż okno transferowe dla brazylijskich klubów jest już zamknięte.
Rubro-Negro byli świadomi zainteresowania Matheusem Cunhą ze względu na jego cechy: młody wiek, dobra gra nogami i świetny refleks. Przedłużenie kontraktu, ogłoszone w czerwcu, przewidywało ruchy na rynku, ale rozwój bramkarza, który jest absolutnym numerem jeden u Jorge Sampaoliego, przyspieszył pojawienie się oferty. Oczekuje się, że styczniowe okno transferowe będzie obfitować w otrzymanie większej ilości propozycji.
Matheus Cunha został pozyskany z São Paulo jeszcze jako junior w 2021 roku i zagrał w 29 meczach pierwszego zespołu Flamengo. W spotkaniu Cuiabą, które odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek na Arena Pantanal w ramach 18. kolejki Campeonato Brasileiro, wystąpi po raz 19 z rzędu jako starter. 22-latek posadził na ławce rezerwowych bardziej doświadczonych Santosa i niedawno pozyskanego Agustína Rossiego.