Pablo realną możliwością
Choć wszystkie strony zaprzeczają, to Flamengo ma wszystko, aby obrońca Pablo był jednym z pierwszych wzmocnień zespołu na nowy sezon. Zawodnik nie doszedł do porozumienia z Corinthians i Rubro-Negro zdają sobie sprawę z sytuacji, dlatego uważnie zaczęli monitorować sytuację 26-latka, którego macierzystym klubem jest Bordeaux. Mengão już wiedzą, że aby pozyskać defensora muszą zapłacić około 11,5 mln reali. Kwota ta jest brana pod uwagę w ramach budżetu, jaki klub zamierza wydać w 2018 roku, na transfery.
W przypadku, Pablo, zarząd zadecydował, że inwestycja jest ważna, ponieważ zawodnik zostałby sprowadzony, aby być podstawowym zawodnikiem w zespole i stworzył duet środkowych defensorów z Réverem lub Juanem. Umowa z defensorem została już formalne zamknięta. Tylko propozycja z Europy lub zmiana postawy francuskiego klubu może sprawić, że transakcja nie dojdzie do skutku. Nawet Corinthians zrezygnowali z dalszych rozmów z piłkarzem z powodu "przekonania", że ten doszedł już do porozumienia z Fla.