Pedro utrzymuje świetną formę i podsyca marzenie o mundialu
Pedro wykorzystał niedzielną obecność selekcjonera reprezentacji Brazylii, Carlo Ancelottiego na stadionie Maracanã. W klasyku z Vasco napastnik strzelił pierwszego gola dla Rubro-Negro i wywalczył rzut karny, który na gola zamienił Jorginho. Mimo remisu z gorzkim posmakiem 28-latek opuścił stadion z poczuciem spełnionego obowiązku i z jeszcze żywszym marzeniem o powołaniu na mistrzostwa świata.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
To prawda, że dla wielu Pedro wciąż jest z tyłu w walce o miejsce, ale jego ostatnia forma pokazuje, że wrócił do najlepszego poziomu. W maju tego roku Pedro już przekroczył swój dorobek bramkowy z 2025 roku. W poprzednim sezonie zdobył 15 goli. Teraz, w nieco ponad cztery miesiące, ma już 16 trafień.
DECYDUJĄCY WYSTĘP PEDRO W KLASYKU Z VASCO
Gol Pedro padł już na początku meczu. Po otrzymaniu piłki przełożył ją na prawą nogę i uderzył lewą, pokazując klasę. Miał też inne okazje, choć zabrakło dokładności, by podwyższyć wynik.
W aspekcie zespołowym Pedro również był ważny. Stworzył dobrą sytuację, podając do Luiza Araújo, i zostawił Gonzalo Platę w świetnej pozycji po zagraniu piętą. Na koniec to on wywalczył rzut karny, który zakończył się golem Jorginho. Remis może frustrować ze względu na wynik, ale potwierdza kolejne solidne występy napastnika Flamengo.
KRÓL STRZELCÓW I WALKA O MIEJSCE NA MUNDIALU
Dzięki bramce przeciwko Vasco Pedro ma już osiem w Campeonato Brasileiro i zrównał się z Kevinnen Viverosem z Athletico Paranaense w klasyfikacji najlepszych strzelców. Walka o miejsce na mundialu nie jest jednak łatwa. Napastnik rywalizuje o miejsce z takimi nazwiskami jak Endrick, Igor Thiago i Richarlison. Czynnikiem działającym na jego korzyść jest uznanie Carlo Ancelottiego, który już spontanicznie wspomniał o Pedro na konferencji prasowej reprezentacji, pokazując swoje uznanie dla jego gry.
Ostateczna lista powołań zostanie ogłoszona 18 maja podczas wydarzenia w Muzeum Jutra w Rio de Janeiro. Do tego czasu Pedro będzie nadal dawał z siebie wszystko we Flamengo, by zamienić dobrą formę na miejsce w składzie na mistrzostwa świata.