Peñarol szuka sponsorów, aby sprowadzić De La Cruza

Rozmiar tekstu: A A A

Peñarol wciąż nie zrezygnował z pozyskania Nicolása de la Cruza. Urugwajski klub nadal walczy o sprowadzenie pomocnika Flamengo i szuka teraz rozwiązania, które pozwoliłoby sfinalizować transakcję. Negocjacje utknęły w martwym punkcie z powodu rozbieżności między klubami.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Flamengo nie chce wypożyczyć zawodnika, jednocześnie pokrywając połowę jego pensji. W związku z tym działacze Peñarolu zwrócili się do swoich sponsorów. Spośród siedmiu firm dwie zgodziły się zaangażować w projekt.

Jak informuje portal RTI Esporte, firmy są gotowe pokryć część wynagrodzenia Nicolása de la Cruza. Urugwajczyk zarabia obecnie około 1,5 miliona reali miesięcznie.

Wysokie zarobki zawodnika są główną przeszkodą w realizacji transferu. Prezes Peñarolu, Juan Ignacio Ruglio, szuka więc partnerów, którzy pomogliby pokryć pozostałą część jego wynagrodzenia.

Urugwajski klub chciałby wypożyczyć Nicolása de la Cruza do końca 2027 roku, czyli na około półtora roku. Flamengo nie sprzeciwia się odejściu pomocnika, ale zdecydowanie bardziej preferowałoby transfer definitywny. Wypożyczenie zawodnika przy jednoczesnym pokrywaniu części jego pensji nie jest dla Rubro-Negro opłacalne.

Dlatego Peñarol pracuje nad pozyskaniem kolejnych dużych firm, które pomogłyby sfinansować wynagrodzenie zawodnika. Po uzyskaniu zgody dwóch przedsiębiorstw klub z Montevideo nadal szuka następnych partnerów, którzy pokryliby pozostałą część pensji Nicolása de la Cruza. Urugwajczycy próbują znaleźć sposób na zebranie kwoty 1,5 miliona reali miesięcznie.

DE LA CRUZ DOSTAJE CORAZ MNIEJ SZANS WE FLAMENGO

Flamengo daje Nicolásowi de la Cruzowi coraz mniej możliwości gry. Urugwajczyk wystąpił na mistrzostwach świata, ale po powrocie do klubu jego sytuację skomplikowały problemy fizyczne, a także obawy związane z występami na sztucznej murawie.

Nawet gdy jest zdrowy i dostępny na ławce rezerwowych, Nicolása de la Cruza dostaje od Leonardo Jardima niewiele szans. Przykładowo w meczu z Mirassol, kiedy trener rotował składem z myślą o spotkaniu Copa Libertadores, Urugwajczyk nie pojawił się na boisku. Podobnie było w przypadku Saúla, który również ma obecnie niewielkie możliwości gry.

iconautor: MentiX

icon 17.08.2026

icon22:14

iconźródło: jornaldofla.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy