Peñarol wyraził zainteresowanie wypożyczeniem De la Cruza
Peñarol chce pozyskać pomocnika Nicolása de la Cruza. Urugwajski klub skontaktował się już z piłkarzem i otrzymał od niego pozytywny sygnał, który pozwala rozpocząć rozmowy z Flamengo. Początkowo Peñarol chciałby wypożyczyć zawodnika na rok bez ponoszenia kosztów. Jego kontrakt z Flamengo obowiązuje do końca 2028 roku.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
W tym sezonie Nicolás de la Cruz rozegrał 19 meczów w koszulce Flamengo, zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Po występach we wszystkich spotkaniach reprezentacji Urugwaju podczas mistrzostw świata pomocnik od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, przez co ma trudności z regularną grą w zespole z Rio de Janeiro.
Sam zawodnik wcześniej poinformował Flamengo o zainteresowaniu ze strony Peñarolu. Urugwajski klub nie złożył jeszcze oficjalnej oferty, ale pozostaje w kontakcie z władzami Rubro-Negro. Choć początkowo celem jest roczne, bezpłatne wypożyczenie, warunki mogą ulec zmianie w zależności od stanowiska Flamengo. Peñarol jest gotowy do negocjacji.
Od powrotu z mistrzostw świata Nicolás de la Cruz nie pojawił się jeszcze na boisku. Podczas treningów doznał urazu mięśniowego, dlatego nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkania z Chapecoense i São Paulo.
– Jeśli chodzi o Nico, mój brazylijski nie jest jeszcze idealny, więc pojawiły się pewne nieporozumienia. Nico wrócił ze zgrupowania reprezentacji w dobrej kondycji. Wykonywał ćwiczenia siłowe, ale doprowadziły one do problemu mięśniowego, który wykluczył go z gry na sześć lub siedem dni. W tym czasie trenował w bardzo ograniczonym zakresie. Teraz odpowiednio zarządzamy jego obciążeniami, aby w przyszłości mógł nam pomóc. Mamy Arrascaetę i dwóch defensywnych pomocników, którzy mogą wejść do środka pola, więc nie ma potrzeby przeciążać zawodników na tej samej pozycji siedzeniem na ławce. Nico musi jeszcze potrenować, żeby wrócić do pełnej dyspozycji – powiedział Leonardo Jardim po remisie z São Paulo.
Na początku roku Nicolás de la Cruz również wzbudzał zainteresowanie innych klubów, jednak Flamengo nie zgodziło się na rozpoczęcie negocjacji. Wówczas Rubro-Negro przekazało jego otoczeniu, że pomocnik znajduje się w planach zespołu i nie będzie wystawiony na sprzedaż. Mimo to jego stan fizyczny budzi obawy w kontekście przyszłości. Chociaż pod względem technicznym prezentował się dobrze, brak regularności zapalił lampkę ostrzegawczą po wysokiej inwestycji wynoszącej 14,5 miliona euro na jego transfer.
Rok temu Urugwajczyk znalazł się w centrum kontrowersji po tym, jak były szef departamentu medycznego Flamengo, José Luiz Runco, skrytykował jego transfer. W wiadomości opublikowanej na grupowym czacie stwierdził, że pomocnik ma "przewlekły i nieodwracalny uraz prawego kolana oraz uszkodzenie lewego kolana", dodając, że sprzedaż zawodnika byłaby możliwa jedynie wtedy, gdyby jakiś klub chciał go pozyskać z powodów innych niż gra w zawodowej piłce nożnej.