Pięć powodów, by wierzyć w tytuł Flamengo w Recopa Sudamericana

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo, wielokrotny mistrz z 2025 roku, przeżywa najtrudniejszy moment "ery Filipe Luísa" po porażce 0:1 z Lanús w pierwszym meczu Recopa Sudamericana w Argentynie. Aby zdobyć tytuł, Rubro-Negro muszą odrobić stratę w dwumeczu, czego nie dokonali od 2022 roku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Mimo wyzwania kibice Flamengo wypełnią w nocy z czwartku na piątek stadion Maracanã. Oto pięć powodów, dla których warto wierzyć w pierwsze trofeum w tym sezonie.

CZYNNIK MARACANY

Zazwyczaj wypełniony stadion jest od ubiegłego roku dużym atutem Flamengo. W 2025 roku drużyna Filipe Luísa osiągnęła na stadionie Maracanã niemal 80% skuteczności (77,4%). W 2026 roku ma trzy zwycięstwa w pięciu meczach i tylko jedną porażkę, w klasyku z Fluminense.

2 GOLE LUB WIĘCEJ

Flamengo musi wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek, aby sięgnąć po tytuł w regulaminowym czasie gry. Od letniego okna transferowego ubiegłego roku, gdy klub przebudował kadrę (odeszli Gerson i Wesley, a przyszli Jorge Carrascal, Samuel Lino, Saúl i Emerson Royal), zespół wypracował taką przewagę w 12 spotkaniach. Wśród nich były wysokie zwycięstwa: 8:0 z Vitória, 5:1 ze Sport Recife oraz 7:1 z Sampaio Corrêa.

POWROTY KONTUZJOWANYCH

Filipe Luís będzie miał do dyspozycji kilku zawodników, których zabrakło w pierwszym meczu w Argentynie. Uznawany za ważnego piłkarza Gonzalo Plata wraca po odbyciu kary zawieszenia i może nawet rozpocząć spotkanie w wyjściowym składzie. Wallace Yan wyleczył uraz uda i powinien znaleźć się na ławce rezerwowych. Możliwy jest także powrót Jorginho, podstawowego defensywnego pomocnika, który wrócił do treningów z drużyną po sześciu meczach przerwy spowodowanej kontuzją lewego uda.

BILANS SPOTKAŃ

Krótka historia rywalizacji Flamengo z Lanús jest wyrównana: w trzech meczach każda z drużyn ma po jednym zwycięstwie, a jedno spotkanie zakończyło się remisem. Jednak w jedynym meczu rozegranym w Rio de Janeiro Rubro-Negro wygrali 3:0 na stadionie Engenhão w 2012 roku. W ogólnym bilansie przeciwko argentyńskim zespołom Flamengo ma przewagę: 52 zwycięstwa, 34 remisy i 34 porażki.

PRZESĄD

Jeśli te argumenty nie zwiększają wiary, pozostaje przesąd. Od 2017 roku, gdy Brazylia miała swojego przedstawiciela w każdej kolejnej edycji Recopa Sudamericana, powtarza się pewien schemat: brazylijski klub przegrywa w jednym roku, by wygrać w następnym. Chapecoense była wicemistrzem w 2017 roku, a Grêmio triumfowało w 2018. Athletico Paranaense przegrało w 2019 roku, a Flamengo zdobyło tytuł w 2020. Palmeiras uległo w 2021 roku, by zwyciężyć w 2022. Flamengo przegrało w 2023 roku, a Fluminense wygrało w 2024. W ubiegłym roku Botafogo uległo Racing Club. Czy schemat powtórzy się w 2026 roku?

iconautor: MentiX

icon 26.02.2026

icon19:11

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: conmebol.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy