Piris da Motta na wylocie, Braga miejscem docelowym

Rozmiar tekstu: A A A

Piris da Motta jest coraz bliżej opuszczenia Flamengo, a Braga powinna być nowym zespołem w karierze volante. Jest szansa, że podróż wiceprezydenta Rubro-Negro ds. piłki nożnej, Marcosa Braza i dyrektora wykonawczego, Bruno Spindela do Portugalii przyspieszy negocjacje, choć priorytetem jest poszukiwanie nowego trenera.

Według portugalskiego dziennika "O Jogo", portugalski klub uzgodnił już warunki kontraktu z Paragwajczykiem. Jednak nadal brakuje umowy z Flamengo. Według Mengão, zawodnik ma trzy, cztery sondaże, niektóre to wypożyczenia, a inne to transfer definitywny.

W 2018 roku, klub z Gávea wydał łącznie ponad 4 mln euro na pozyskanie Pirisa da Motty z San Lorenzo. Dlatego Flamengo chce odzyskać przynajmniej większość tej kwoty.

Volante ma kontrakt do końca 2022 roku, a gdyby pozostał w klubie do końca umowy, to kosztowałoby Rubro-Negro 1,6 mln euro. Gdy trenerem był Jorge Jesus, 26-latek praktycznie nie grał, zwłaszcza po przyjściu Thiago Maii. W tym sezonie Paragwajczyk jeszcze nie wystąpił w żadnym spotkaniu.

iconautor: MentiX

icon 27.07.2020

icon10:28

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy