Pivetti chwali grę młodych zawodników sektora młodzieżowego
Pierwsza drużyna Flamengo jest w drodze do Dohy w Katarze, gdzie zagra w Copa Intercontinental. Z tego powodu sobotni remis 3:3 z Mirassol w meczu 38. kolejki Campeonato Brasileiro charakteryzował się obecnością większości zawodników U-20, z wyjątkiem bardziej znanych nazwisk, takich jak Evertton Araújo, Michael i Wallace Yan. Trener Bruno Pivetti życzył powodzenia ekipie Filipe Luísa i podkreślił znaczenie stałej wymiany doświadczeń między pierwszą drużyną a zespołem U-20.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Zanim zacznę, chciałbym życzyć powodzenia Filipe Luísowi, José Boto, całemu sztabowi i zawodnikom pierwszej drużyny. Trzymamy kciuki, aby wrócili z kolejnym trofeum. Jestem pewien, że wykonają świetną pracę. Z naszej strony staraliśmy się pomóc najlepiej, jak mogliśmy, zapewniając pierwszej drużynie dłuższy czas przygotowań do Intercontinental. To dzięki tej współpracy między sektorem młodzieżowym a pierwszą drużyną byliśmy w stanie rozegrać dziś świetny mecz przeciwko bardzo mocnemu rywalowi, który zaliczył kapitalną kampanię. To dodatkowo podkreśliło jakość zawodników z pierwszego zespołu, którzy byli dzisiaj z nami, wzmacniając drużynę, ale przede wszystkim pomagając młodzieży. Moim zdaniem rywalizowali bardzo dobrze i pokazali swój talent oraz potencjał. To był bardzo przyjemny mecz dla każdego, kto lubi piłkę nożną." - powiedział Bruno Pivetti.
Flamengo prowadziło na stadionie Maião trzykrotnie, ale ostatecznie pozwoliło Mirassol doprowadzić do remisu, dzięki czemu gospodarze zakończyli tegoroczny sezon Brasileirão nie przegrywając żadnego meczu u siebie. Zdaniem Bruno Pivettiego spotkanie było dobrą zapowiedzią potencjału niektórych młodych zawodników Rubro-Negro.
"Mecz był otwarty, obie drużyny szukały zwycięstwa, budowały akcje od tyłu i prezentowały wysoką jakość gry. Mimo krótkiego czasu na przygotowania zawodnicy dobrze przyswoili nasz plan meczowy. Pomaga fakt, że robimy wszystko, aby model gry zespołu U-20 odzwierciedlał ten z pierwszej drużyny. Przesuwanie zawodników do treningów z profesjonalistami jest w Flamengo stałą praktyką. Wyjeżdżam stąd bardzo zadowolony. Uważam nawet, że mogliśmy wygrać, ale znamy siłę Mirassol, zwłaszcza na ich stadionie. Dziś stało się jasne, że mamy wielu obiecujących zawodników. Jeśli będą dalej dobrze pracować, mogą dać kibicom Flamengo mnóstwo radości." - dodał.
INNE TEMATY WYWIADU BRUNO PIVETTIEGO
DLACZEGO IAGO DOSTAJE MAŁO SZANS W PIERWSZEJ DRUŻYNIE?
"Iago to świetny zawodnik, ale jesteśmy w największym klubie Ameryki Południowej. Jakość składu Flamengo jest bardzo wysoka, więc bardzo trudno jest wejść do pierwszej drużyny w obecnych czasach, ponieważ inwestycje są ogromne, a jakość zespołu nie wymaga nawet komentarza, zważywszy na zdobyte tytuły. Flamengo wygrało wszystko w tym roku. Wiemy, jak trudno jest zawodnikowi przejść z drużyny młodzieżowej i zdobyć minuty w zespole profesjonalnym."
DLACZEGO VIÑA NIE ZAGRAŁ?
"W jego przypadku, wszyscy zawodnicy drużyny profesjonalnej, którzy byli z nami dzisiaj, zostali wyznaczeni przez Departament Piłki Nożnej pierwszej drużyny. Nie mieliśmy żadnego wpływu na wybór zawodników, otrzymaliśmy jedynie listę tych, którzy byli do naszej dyspozycji. Trenowali z nami wczoraj rano i wykonali świetną pracę, doskonale reprezentując klub. Wiemy, że nie jest łatwo, ponieważ są to zawodnicy, którzy wcześniej grali dużo, ale byli bez rytmu meczowego. Mimo to biegali cały czas, angażując się całym ciałem, duszą i duchem, i znacznie przyczynili się do wielkiego meczu, jaki rozegraliśmy dzisiaj."
JAK ZMOTYWOWAĆ ZAWODNIKÓW DO MECZU, KTÓRY NIC NIE DECYDOWAŁ?
"Jeśli chodzi o motywację, nie ma nic większego niż reprezentowanie największego klubu Ameryki na boisku. Zawodnicy dali z siebie wszystko, ponieważ była to dla nich wielka szansa. Flamengo dziś dysponuje bardzo wyrównanym zespołem, a zawodnicy z sektora młodzieżowego wiedzieli, że to dla nich złota okazja. Podobnie jak zawodnicy z drużyny profesjonalnej, którzy bardzo się starali w dzisiejszym meczu."
ROZMAWIAŁEŚ Z FILIPE LUÍSEM?
"Osobiście rozmawiałem z Filipe wczoraj, on wybrał zawodników z drużyny profesjonalnej, którzy mieli wziąć udział w tym meczu. Później mieliśmy rozmowę o pierwszej jedenastce, ale decyzje podejmowane podczas meczu należały do nas, sztabu prowadzącego dzisiejsze spotkanie. Praca była nieco ułatwiona, ponieważ model gry Flamengo jest obecnie spójny i pracujemy nad nim codziennie, aby stał się kulturą klubu. Ten proces przejścia między sektorem młodzieżowym a drużyną profesjonalną zawsze jest ułatwiony dzięki tej organizacji procesów. Często zawodnicy z sektora młodzieżowego trenują z drużyną profesjonalną, kiedy jest taka potrzeba. Z szacunkiem dla indywidualnych cech zawodników robimy wszystko, co w naszej mocy, aby odwzorować to, co robi drużyna profesjonalna pod względem zasad gry i koncepcji taktycznej. Uważam, że dzisiejszy mecz był dowodem na to, że ta praca działa dobrze."
ANALIZA MECZU
"To był naprawdę świetny mecz. Nie zaskoczył mnie, ponieważ ci zawodnicy poświęcają się codziennie, aby utrzymać ten poziom intensywności. Przyjechaliśmy tu w poszukiwaniu pozytywnego wyniku, ale w tych okolicznościach… mieliśmy tylko jeden trening ze wszystkimi zawodnikami. W czwartek otrzymaliśmy informację, że będziemy reprezentować drużynę profesjonalną w ostatnim meczu. Staraliśmy się zrobić wszystko, aby zapewnić drużynie profesjonalnej więcej czasu na przygotowania do Mistrzostw Świata. Życzę Filipe, José Boto, całemu sztabowi i zawodnikom powodzenia. Niech przywiozą kolejny puchar, na który zasługuje cała społeczność kibiców. W ramach naszych obowiązków staraliśmy się zapewnić równowagę w jedenastce startowej, otrzymaliśmy wyznaczenie zawodników od drużyny profesjonalnej i przygotowaliśmy zrównoważony plan gry, ponieważ wiedzieliśmy, że czeka nas wielki rywal, i tak się stało. Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz, szczególnie w kwestii pressingu przy wyprowadzaniu piłki przez Mirassol, który dobrze funkcjonuje w wysokim bloku. Udało nam się odzyskać kilka piłek, inne zawodnicy rywala wybijali z naszego pressingu. Zawodnicy włożyli duży wkład w grę defensywną. Mamy też duży szacunek dla piłki, w niektórych momentach kontrolowaliśmy grę poprzez posiadanie piłki i tworzyliśmy dobre okazje bramkowe. Uważam, że był to otwarty i przyjemny mecz do oglądania. Myślę, że dobrze reprezentowaliśmy Flamengo, biorąc pod uwagę kontekst, ponieważ drużyna była w większości U-20. Zawodnicy pokazali swój potencjał, ale dziś każdy gracz ma bardzo trudne zadanie w drużynie Flamengo ze względu na jakość i inwestycje w skład. Mimo to wykonali dziś świetną pracę i jeśli będą dalej się rozwijać, mogą w przyszłości wspierać drużynę profesjonalną w najlepszy możliwy sposób."
CO CI MŁODZI ZAWODNICY MOGĄ ZAOFEROWAĆ PIERWSZEJ DRUŻYNIE?
"Jeśli chodzi o zawodników już w drużynie profesjonalnej, oni są już rzeczywistością. Wallace Yan i Evertton, którzy również pochodzą z sektora młodzieżowego, dziś zrobili duży krok w górę. Wallace jest z rocznika 2005, więc w przyszłym roku osiągnie wiek maksymalny dla kategorii młodzieżowej. Widzę zawodników z ogromnym potencjałem, którzy mogą utrzymać się na wysokim poziomie i nadal prezentować taki sam poziom gry."