Plata trenuje normalnie, Paquetá i Pulgar nie wrócą na Independiente Medellín
Po remisie w niedzielnym klasyku z Vasco na stadionie Maracanã, Flamengo wróciło do treningów w poniedziałkowy poranek w ośrodku Ninho do Urubu. Zespół rozpoczął przygotowania do intensywnego tygodnia, w którym rozegra dwa wymagające spotkania.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Najlepszą informacją dla sztabu szkoleniowego jest stan Gonzalo Platy. Skrzydłowy trenował normalnie z resztą drużyny i nie powinien stanowić problemu w kontekście wyjazdowego meczu Copa Libertadores przeciwko Independiente Medellín. Spotkanie odbędzie się w nocy z czwartku na piątek na stadionie Atanasio Girardot w ramach 4. kolejki fazy grupowej rozgrywek.
W końcówce meczu z Vasco, Gonzalo Plata zgłosił dolegliwości w okolicy tylnej części prawego uda i upadł na murawę. Ze względu na brak możliwości dokonania zmian pozostał na boisku do końca spotkania, jednak badania wykazały, że były to jedynie skurcze, a nie poważniejszy uraz.
Nieco mniej optymistyczne informacje dotyczą Erica Pulgara i Lucasa Paquety. Obaj zawodnicy wciąż nie wrócili do pełnych treningów z zespołem i są praktycznie wykluczeni z najbliższego meczu w Medellín. Ich sytuacja zdrowotna jest nadal monitorowana przez sztab medyczny.
Erick Pulgar ma większe szanse na powrót do gry w spotkaniu z Grêmio, które zaplanowano na noc z niedzieli na poniedziałek, jednak jego występ będzie uzależniony od postępów rehabilitacji w najbliższych dniach. Chilijski pomocnik zmaga się z urazem prawego stawu barkowo-obojczykowego i nadal odczuwa ból, przez co nie odbył jeszcze pełnego treningu z drużyną.
W przypadku Lucasa Paquety plan zakłada stopniowe zwiększanie obciążeń treningowych, aby umożliwić mu powrót do zajęć z grupą. Zawodnik doznał obrzęku ścięgna lewego uda w meczu z Bahią i obecnie przechodzi końcową fazę rehabilitacji.
Sztab szkoleniowy nie zamierza ryzykować zdrowia żadnego z piłkarzy. Dopóki nie będą w pełni gotowi, nie zostaną dopuszczeni do gry. Możliwe jednak, że ze względu na logistykę podróży jeden z nich znajdzie się w kadrze meczowej, choć ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie we wtorek.
Plan przygotowań Flamengo zakłada poranny trening we wtorek, a następnie wylot do Kolumbii w godzinach popołudniowych. W środę drużyna zakończy przygotowania w ośrodku treningowym Atlético Nacional. Bezpośrednio po meczu z Independiente Medellín zespół uda się w nocny lot do Porto Alegre. Tam w piątek i sobotę będzie kontynuował treningi w CT Internacionalu, by w nocy z niedzieli na poniedziałek rozegrać kolejne spotkanie Campeonato Brasileiro.