Plata wspomina powrót do Flamengo i fiasko transferu do Dynamo Moskwa
Flamengo zrobiło ważny krok w kierunku awansu do półfinału Copa Libertadores. W nocy z czwartku na piątek Rubro-Negro wygrali 2:0 z Independiente del Valle na wysokości w Quito. Wśród zawodników powołanych przez Leonardo Jardima największą niespodzianką był powrót Gonzalo Platy, który ponownie dołączył do zespołu po fiasku transferu do Dynamo Moskwa.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Po meczu Ekwadorczyk opowiedział o ostatnich dniach i zaprzeczył, jakoby miał jakiekolwiek problemy zdrowotne. Gonzalo Plata nie przeszedł badań medycznych w Dynamo Moskwa, ale w czwartek rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku w drugiej połowie, zmieniając Jorge Carrascala.
– To były trudne dni, ponieważ czekałem, aż coś się wyjaśni. Ale jestem szczęśliwy, że wróciłem. Jak wszyscy widzą, zagrałem, nic mnie nie boli, nic mi nie jest. Nie wiem, co oni wymyślili, ale czuję się bardzo dobrze. Jestem tutaj z grupą, która zawsze mnie wspiera i okazuje mi dużo ciepła. Mój powrót był bardzo dobry – powiedział Gonzalo Plata w strefie mieszanej.
Podczas pierwszego treningu Flamengo na ekwadorskiej ziemi Gonzalo Plata, który jest wychowankiem Independiente del Valle, przeszedł przez tradycyjny szpaler, zwykle zarezerwowany w klubie dla nowych zawodników. Po nieudanych negocjacjach z Dynamo Moskwa Ekwadorczyk jest traktowany niemal jak nowy nabytek, co żartobliwie komentował już Leonardo Jardim.
Po transferze Anthony'ego Valencii Gonzalo Plata ma teraz we Flamengo rodaka. Skrzydłowy opowiedział o tym, jak czuje się, nie będąc już jedynym Ekwadorczykiem w drużynie z Rio de Janeiro, a także o tym, co 23-letni zawodnik może wnieść do zespołu.
– To bardzo dobre uczucie, nigdy wcześniej nie miałem w drużynie innego Ekwadorczyka. Mieć takiego zawodnika jak on, który jest bardzo dobry... Jeśli będzie miał pewność siebie, bardzo pomoże drużynie. Bardzo dobrze się z nim czuję, zarówno na boisku, jak i poza nim, podczas treningów. Mogę dzielić się znacznie większą liczbą rzeczy, znacznie więcej się śmiać, rozmawiać po hiszpańsku z jeszcze jedną osobą. Dla mnie bardzo dobrze jest mieć Ekwadorczyka w zespole – dodał.
Flamengo wróci do gry w niedzielę, gdy na Maracanie zmierzy się z Corinthians w ramach 27. kolejki Campeonato Brasileiro. Rewanżowe spotkanie z Independiente del Valle odbędzie się za tydzień, również na Maracanie.