Powody, dla których Flamengo jeszcze nie dokonało wzmocnień

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo zachowuje ostrożność na rynku transferowym i do tej pory nie dokonało żadnych wzmocnień. Tegoroczne stanowisko bardzo różni się od poprzednich, ale jest ku temu kilka powodów: zaufanie do składu, dogłębna analiza potrzeb wewnętrznych, a także dewaluacja waluty.

Zespół zbudowany dzięki dużym transferom w ciągu ostatnich trzech lat jest postrzegana wewnętrznie jako drużyna, która spełnia oczekiwania. Ponadto jest postrzegana jako wystarczająca na początek pracy trenera Paulo Sousy.

W tym samym czasie Flamengo pozwala sobie na ostrożną analizę rynku. Klub bada potrzeby drużyny, aby następnie z trenerem określić priorytety i na koniec przeanalizować inwestycję. Jednak wraz z dewaluacją waluty, rzeczywistość negocjacji przybiera bardziej skomplikowany rozdział.

Dając sobie czas i zachowując spokój, szkoleniowiec Paulo Sousa wykorzystuje okres przedsezonowy, aby coraz lepiej poznawać piłkarzy, którymi będzie dowodził. Trener i jego sztab zbierają codzienne informacje, aby uzyskać jaśniejszy obraz niedociągnięć drużyny. Pierwotnym pomysłem jest jeszcze większe wykorzystanie sektora młodzieżowego, jednak istnieje tendencja do zatrudniania trzech wzmocnień.

W obliczu takiego scenariusza, Flamengo pozwoliło sobie "spojrzeć" na Ninho do Urubu. Zaufanie i uznanie w drużynie sprawiły, że odnowienie kontraktu z Giorgianem de Arrascaetą stało się priorytetem na 2022 rok. Nic dziwnego, że w pierwszych tygodniach stycznia podpisano z nim kontrakt ważny aż do końca 2026 roku. Teraz, wciąż patrząc do wewnątrz, Mais Querido ma nadzieję zdefiniować trwałość umowy Andreasa Pereiry.

iconautor: Anusz

icon 22.01.2022

icon16:15

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: Alexandre Vidal











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy