Powrót z Europy z Andreasem i Diego Rossim w plecaku
Marcos Braz i Bruno Spindel zakończyli swoją wędrówkę z czerwono-czarnym plecakiem przez Europę we wtorek. Wyjechali z Lizbony o godzinie 20:35 (czasu brazylijskiego) i przybędą do Rio de Janeiro wcześnie rano.
Trasa Flamengo obejmowała Londyn, Niceę, Paryż i Lizbonę. Bilans to dwa porozumienia: z Andreasem Pereirą, który podpisze kontrakt do grudnia 2026 roku oraz z Diego Rossim, wypożyczonym z Los Angeles FC do Fenerbahçe.
Na europejskiej trasie, Braz i Spindel przyznali pierwszeństwo wykupu Andreasa Pereiry z Manchesteru United, co zostało praktycznie potwierdzone w zeszłym tygodniu. Ponieważ brakuje biurokratycznych szczegółów, a podpisanie nowego kontraktu mogło uniemożliwić pomocnikowi udział w zaplanowanym na niedzielę Supercopa do Brasil, ogłoszenie pozostawiono na początek przyszłego tygodnia.
Flamengo próbowało również zatrudnić Évertona Cebolinhę po tym, jak sam zawodnik zasygnalizował, że chce grać dla klubu z Gávea. Pragnienie gracza stało się obsesją Paulo Sousy, który priorytetowo traktuje zatrudnienie szybkiego skrzydłowego. Jednak po ostatnich dobrych występach, 25-latek zdecydował się nie rozpoczynać negocjacji z Rubro-Negro i zdecydował pozostać się w Portugalii.
Po odmowie Évertona, Flamengo skupiło się na rozmowach z Diego Rossim, 23-letni Urugwajczyku, który wyróżniał się w Peñarolu i Los Angeles FC. Obecnie gra na wypożyczeniu w Fenerbahçe. Umowa jest już w toku, a transfer nie dojdzie do realizacji tylko, gdy Rubro-Negro z niego rezygnują.
Wyjazd pozwolił także duetowi na monitorowanie sytuacji pomocnika Thiago Mendesa z Olympique Lyon, który był starym celem Rubro-Negro. Mimo ponownego zainteresowania zawodnikiem, do tej pory nie było porozumienia.
We Francji dyskutowano również o sytuacji Matheusa Thulera, obecnie wypożyczonego w Montpellier. Flamengo szukało informacji, aby dowiedzieć się, czy francuski klub zamierza skorzystać z opcji wykupu defensora. Braz i Spindel wrócili przekonani, że jeśli Montpellier nie skorzysta z opcji kupna, 22-letni obrońca znajdzie nowy zespół w Ligue 1.
W Europie od 4 lutego, Flamengo nie wróciło z pełnym plecakiem, ale z odpowiednim bagażem i otwartymi drzwiami na przyszłość.