Problem na prawej obronie
Złamanie kości piszczelowej lewej nogi, którego doznał Matheuzinho pod koniec zwycięstwa nad Vasco, pogorszyło sytuację na prawej stronie obrony Flamengo. Oprócz wspomnianego zawodnika, pozostali dwaj gracze na tej pozycji są w trakcie rekonwalescencji po urazach mięśniowych. Podczas wtorkowego treningu w centrum treningowym Ninho do Urubu, Guillermo Varela i Wesley ćwiczyli na boisku, ale ich obecność w rewanżowym półfinałowym meczu Campeonato Carioca na stadionie Maracanã jest mało prawdopodobna.
Guillermo Varela, który rozpoczął ten sezon walcząc o miejsce w wyjściowej jedenastce z Matheuzinho i zdobył sekwencję pod wodzą Vítor Pereiry, jest poza grą z powodu urazu w okolicy łonowej od dnia 5 marca. Natomaist Wesley, który w tym roku zagrał w trzech meczach pierwszego zespołu Rubro-Negro, doznał urazu mięśniowego pod koniec lutego.
Jeśli nie będzie miał żadnego zawodnika na tej pozycji - jak się oczekuje - Vítor Pereira już wskazał dwóch graczy, którzy mogą zagrać na prawym wahadle. Pod koniec klasyka z Vasco rolę prawego wysuniętego obrońcy pełnił Matheus França. Inną alternatywą jest Éverton Cebolinha, który już grał na pozycji wahadłowego, ale po lewej stronie.
Pierwszy zespół Flamengo wróci do treningów w Ninho do Urubu w środę, a Vítor Pereira będzie miał czas do soboty na przygotowanie drużyny do kolejnego Clássico dos Milhões. Zwycięstwo 3:2 dało Rubro-Negro przewagę w postaci remisu w rewanżowym półfinałowym meczu Campeonato Carioca, który odbędzie się w niedzielę na stadionie Maracanã.