Przed powrotem Platy do Flamengo Bap z ulgą przyjął odejście zawodnika

Rozmiar tekstu: A A A

Anulowanie sprzedaży Gonzalo Platy do Dynama Moskwa było dla wszystkich we Flamengo ogromnym zaskoczeniem. Nawet sam prezydent Rubro-Negro nie mógł przewidzieć takiego zwrotu akcji. Jeszcze w poniedziałek, dzień przed tym, jak rosyjski klub wycofał się z transferu, Luiz Eduardo Baptista cieszył się w rozmowie z członkami rady z odejścia zawodnika, za którego Flamengo miało otrzymać około 10 milionów euro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Podczas ostatniego posiedzenia Rady Administracyjnej, w którym uczestniczyło ponad 60 osób — zarówno członków rady obecnych w siedzibie klubu w Gávea, jak i uczestniczących online — Luiz Eduardo Baptista w następujący sposób skomentował sprzedaż Platy:

— Jestem bardzo szczęśliwy ze sprzedaży Platy, ponieważ teraz nie będziemy już musieli jeździć nocą po Rio de Janeiro, żeby dowiedzieć się, ani ile, ani co on pije.

Członkowie rady, z którymi skontaktowała się redakcja, byli zaskoczeni tym komentarzem, ponieważ — jak twierdzą — Gonzalo Plata nie miał żadnego związku z tematem omawianym podczas spotkania. Posiedzenia są nagrywane, ale nagrania są przeznaczone wyłącznie do użytku wewnętrznego klubu.

Przez dwa lata spędzone we Flamengo, Gonzalo Plata zawsze był uważany za ważnego pod względem taktycznym zawodnika, zarówno przez Filipe Luísa, jak i Leonardo Jardima. Bez piłki jego podstawowym zadaniem jest powrót do obrony i pomoc w zabezpieczaniu prawej strony boiska, ale Ekwadorczyk jest również zawodnikiem uniwersalnym i może występować po lewej stronie lub w środku pola.

Jego zaangażowanie na boisku sprawiało, że klub kilkukrotnie przymykał oko na zachowania zawodnika uznawane za przesadne podczas nocnych wyjść. W przeszłości prowadziły one między innymi do spóźnień i „zamiany” treningów na zajęcia z fizjoterapeutą, jeszcze za czasów Filipe Luísa. Za kadencji Leonardo Jardima, Gonzalo Plata został nawet pominięty przy ustalaniu kadry na jeden z marcowych meczów, a portugalski trener publicznie skarcił go podczas konferencji prasowej.

Cała sytuacja, a także ujawnienie wewnętrznych problemów, zirytowały Gonzalo Platę i jego sztab. Zawodnik usunął nawet ze swoich mediów społecznościowych wszystkie zdjęcia w koszulce Flamengo, z wyjątkiem fotografii, na której trzyma trofeum Copa Libertadores, a także przestał obserwować oficjalne konto klubu. Wówczas sam Luiz Eduardo Baptista publicznie próbował załagodzić napiętą atmosferę:

— Plata jest zawodnikiem Flamengo i nie mamy żadnego zamiaru go sprzedawać. Jego sytuacją zajmuje się i zarządza dział sportowy. Nie mamy jednak żadnego zamiaru negocjować transferu Platy — powiedział prezydent w marcu podczas premiery filmu dokumentalnego „Zico, o Samurai de Quintino”.

Później Ekwadorczyk odzyskał zaufanie Leonardo Jardima i przed mistrzostwami świata stał się jednym z wyróżniających się zawodników Flamengo. W drugiej połowie sezonu nadal był podstawowym piłkarzem zespołu i wystąpił w obu najważniejszych spotkaniach — przeciwko Cruzeiro w 1/8 finału Copa Libertadores.

Pomimo opinii prezydenta wyrażonej podczas spotkania z członkami rady, Flamengo w oficjalnym komunikacie wydanym we wtorek wieczorem podkreśliło znaczenie Ekwadorczyka i zapewniło, że zostanie on „przyjęty z otwartymi ramionami” i ponownie włączony do kadry:

— Gonzalo Plata, który zdobył już z Flamengo CONMEBOL Libertadores, Copa do Brasil, Brasileirão, Supercopa Rei i Cariocão, zostanie przyjęty z otwartymi ramionami, aby kontynuować swoją zwycięską historię w klubie — czytamy we fragmencie komunikatu, w którym Flamengo zapowiedziało również podjęcie działań w celu uzyskania „stosownego zadośćuczynienia w związku z lekceważeniem i obniżeniem wartości, jakich doświadczyli klub i jego zawodnik”.

Niektórzy zawodnicy Flamengo również wyrazili radość z powrotu Gonzalo Platy. Jednym z nich był idol klubu Giorgian de Arrascaeta, kapitan i jeden z liderów zespołu. Urugwajczyk publicznie skomentował sytuację i cieszył się z powrotu kolegi na X.

— Ależ zawodnika zyskaliśmy, jeśli Platita wraca — napisał Urugwajczyk.

Gdy Gonzalo Plata żegnał się z klubem, Giorgian de Arrascaeta opublikował na Instagramie zdjęcie napastnika na relacji, dodając podpis: „Będzie nam ciebie brakować, dobry piłkarzu”.

Gonzalo Plata wróci do Rio de Janeiro w środę, ale nie będzie do dyspozycji trenera w meczu z Mirassol, który odbędzie się w nocy ze środy na czwartek na Maracanie w ramach zaległej 4. kolejki Campeonato Brasileiro. Wszystko wskazuje na to, że skrzydłowy będzie mógł zagrać dopiero w niedzielnym meczu z Remo na Mangueirão.

iconautor: MentiX

icon 02.09.2026

icon06:57

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy