Przewidywany strajk generalny w Argentynie budzi obawy przed meczem Lanús i Flamengo
Flamengo zmierzy się z Lanús w nocy z czwartku na piątek w pierwszym meczu Recopa Sudamericana. Spotkanie na stadionie Ciudad de Lanús, w aglomeracji Buenos Aires, budzi jednak obawy z powodu spraw pozaboiskowych. Argentyńskie związki zawodowe ogłosiły 24-godzinny strajk w proteście przeciwko rządowi prezydenta Javiera Milei.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Generalna Konfederacja Pracy (CGT), największa centralna organizacja związkowa w kraju, rozpoczęła akcję w związku z propozycją reformy prawa pracy w Argentynie. W ubiegłym tygodniu Senat wstępnie zatwierdził projekt ustawy po wprowadzeniu zmian w pierwotnym tekście. Według CGT nie będzie demonstracji ulicznych, ale wszystkie aktywności w kraju zostaną wstrzymane.
CZY MECZ LANÚS - FLAMENGO JEST ZAGROŻONY?
Data strajku nie została jeszcze ustalona, ale powinien się rozpocząć, gdy Izba Deputowanych przystąpi do dyskusji nad ustawą, co powinno nastąpić w najbliższych dniach. W takim przypadku, jeśli akcja nastąpi w dniu meczu, spotkanie mogłoby zostać pośrednio lub bezpośrednio dotknięte. Na ten moment jednak nic nie zmienia się w kwestii spotkania.
FINAŁ FLAMENGO W ARGENTYNIE JUŻ KIEDYŚ BYŁ ZMIENIANY Z POWODU SYTUACJI POLITYCZNEJ
W 2001 roku rewanż finału Copa Mercosur między San Lorenzo a Flamengo został przełożony z powodu protestów w Argentynie. Pierwszy mecz na stadionie Maracanã zakończył się bezbramkowym remisem. Rewanż był pierwotnie zaplanowany na 19 grudnia 2001 roku.
Flamengo już było w Argentynie, gdy kraj ogarnęła fala protestów, pogłębiająca jedną z największych kryzysów ekonomicznych w historii. Rząd Fernando de la Rúa zmagał się z zarzutami korupcji i, mimo osłabienia, wprowadził stan wyjątkowy. Sytuacja wymknęła się spod kontroli, a sam prezydent został odizolowany w Casa Rosada, siedzibie rządu.
Wobec tego mecz został przełożony na 24 stycznia. Kolejny remis, tym razem 1:1, doprowadził do serii rzutów karnych, w których zwyciężył San Lorenzo, zdobywając trofeum.
FLAMENGO BĘDZIE MIAŁO DRUGĄ SZANSĘ NA ZDOBYCIE TROFEUM W 2026 ROKU
Będzie to druga okazja dla Flamengo, by w tym roku sięgnąć po trofeum. Wcześniej drużyna Filipe Luísa walczyła o tytuł Supercopa do Brasil, ale przegrała 0:2 z Corinthians.