Real Madryt też po Reiniera
Reinier jest dziś głównym atutem Flamengo. Według specjalistycznej strony "Transfermarkt", wychowanek Rubro-Negro jest drugim najbardziej wartościowym piłkarzem w brazylijskim futbolu - zaraz za Evertonem Cebolinha z Grêmio. W piątek hiszpański dziennika "AS", poinformował, że Real Madryt jest zainteresowany pozyskaniem 17-latka.
Zespół z Madrytu skontaktował się z otoczeniem młodego piłkarza, żeby lepiej go poznać i wypytać o jego plany na przyszłość. To pierwszy kontakt jeszcze przed rozpoczęciem operacji transferowej, w którą Flamengo już musiałoby zostać włączone.
AS informuje, że niedawno ofensywny pomocnik został zaoferowany Atlético Madryt, ale Rojiblancos nie byli zainteresowani rozpoczęciem negocjacji, ponieważ Reinier gra na takiej samej pozycji jak João Félix, kosztowałby wtedy ponad 60 milionów euro i zajmowałby miejsce dla gracza spoza Unii Europejskiej.
Później nastąpił zaskakujący zwrot w sprawie Reiniera, który przedłużył kontrakt z Flamengo, obniżając klauzulę wykupu do 35 milionów euro. Taka kwota, zdaniem SporTV, przyciągnęła uwagę Realu Madryt. Królewscy uważają taką cenę za przystępną, szczególnie że profil zawodnika pasuje do tego, czego madrytczycy szukają w Brazylii. Reinier to utalentowany napastnik, który jest o krok od ostatecznego „wyjścia ze skorupki”, co w przeszłości wyszło Viníciusowi i Rodrygo. Obaj podpisali kontrakty z Realem Madryt jeszcze przed ukończeniem osiemnastu lat. Podobnie może być z Reinierem, którym interesuje się również Barcelona.