Rewolucja w linii obrony?

Rozmiar tekstu: A A A

Mając oko na najbliższe okienko transferowe, Flamengo skupia się na wzmocnieniu linii pomocy, a głównymi celami są Allan i Nicolás de la Cruz. Jednak środek obrony również zasługuje na uwagę, ponieważ Jorge Sampaoli chce gracza na tę pozycję.

Wychowanek klubu z Gávea, Samir, obecnie występujący w Tigres, został wskazany przez Jorge Sampaoliego, ale meksykański klub nie wyraził zgody na rozpoczęcie negocjacji. Rubro-Negro skonsultowali się z reprezentantami 28-letniego defensora, jednak kwota ewentualnego transferu została uznana za zbyt wysoką.

Lucas Veríssimo z Benfiki to kolejny zawodnik, który posiada aprobatę Jorge Sampaoliego. Argentyński trener prowadził go w 2019 roku w Santosie. Według informacji portugalskiej gazety "Record", 27-latek chce wrócić do Brazylii. Po poważnej kontuzji prawego kolana w 2022 roku nie wrócił do regularnej gry i jest rezerwowym.

Skauci Flamengo od dawna obserwują Lucasa Veríssimo, a jego nazwisko uważane jest za bardzo interesujące. Jednak historia jego kontuzji budzi niepokój.

SYTUACJE DAVIDA LUIZA, RODRIGO CAIO I PABLO

David Luiz jest o jedną grę od osiągnięcia celu umożliwiającego automatyczne przedłużenie kontraktu o kolejny rok. Aby to osiągnąć, musi zagrać jeszcze przez kolejne 45 minut. Niaktywowanie tej klauzuli może jednak zostać omówione.

Chociaż David Luiz zagrał w sześciu meczach (tylko jeden jako rezerwowy) pod wodzą Jorge Sampaoliego, który chciał go w Olympique Marsylia, rozważa powrót do europejskiego futbolu jako jedną z możliwości.

Z powodu swojej charakterystyki, Pablo, który został pozyskany w zeszłym roku za 2,5 miliona euro z Lokomotivu Moskwa, jeszcze nie zagrał pod wodzą Jorge Sampaoliego. Nie pojawił się na boisku od 13 meczów. Ostatni raz wystąpił przeciwko Aucas w debiucie w Copa Libertadores, w przedostatnim meczu pod wodzą Vítora Pereiry. Dlatego zawodnik może odejść w najbliższym okienku transferowym.

Rodrigo Caio, idol kibiców i kluczowy gracz dla głównych osiągnięć obecnej generacji, również rzadko dostaje szansę gry. Jego umowa z Flamengo obowiązuje do grudnia 2023 roku, jednak nie można wykluczyć jego odejścia.

Rodrigo, który w sierpniu skończy 30 lat, zagrał tylko w dwóch pierwszych spotkaniach pod wodzą Jorge Sampaoliego, przeciwko Ñublense i Internacionalowi. W obu przypadkach pojawił się na boisku na ostatnie minuty.

iconautor: MentiX

icon 27.05.2023

icon09:24

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy