River Plate chce 16 mln dolarów płatnych od razu
Wiceprezydent Flamengo ds. piłki nożnej, Marcos Braz powtarzał na ostatnich konferencjach prasowych, że River Plate "siedzi na klauzuli" za Nicolása de la Cruza, która wynosi 16 milionów dolarów i jest nieugięte jeśli chodzi o negocjacje w sprawie zmniejszenia kwoty. Ostra gra klubu z Buenos Aires wobec Rubro-Negro nie odnosi się tylko do kwoty odstępnego, ale także do sposobu płatności. Argentyńczycy chcą pełnej sumy od razu.
Flamengo nie poddaje się, ponieważ uważa, że Urugwajczyk ma idealne cechy dla systemu i preferencji trenera Jorge Sampaoliego. Ponadto, klub ma już porozumienie z pomocnikiem, który chce grać w koszulce Rubro-Negro.
Chociaż tworzą wspólne przedsięwzięcie z urugwajskim Liverpoolem, z którym karta gracza jest równo podzielona, obecnie River Plate ma kontrolę nad operacją i nie chce wzmacniać bezpośredniego rywala w walce o triumf w Copa Libertadores. Innymi słowy, jeśli Argentyńczycy chcą płatności od razu, Urugwajczycy nie zaakceptują rozłożenia płatności na raty.
Ostatnia propozycja Flamengo wynosiła 8,5 miliona dolarów, ale klub z Rio de Janeiro nie zwiększył tej kwoty, podczas gdy River Plate nadal jest defensywny.
Warto pamiętać, że Urugwajczyk jest ekonomicznie opłacalny tylko wtedy, gdy Flamengo nie sprowadzi Claudinho. I wzajemnie. Jedna transakcja zabija drugą.