Rodzina i chęć powrotu do Argentyny skłaniają Thiago Almadę do wyboru River Plate. Flamengo czeka na ostateczną odpowiedź
Flamengo napotkało poważną przeszkodę w negocjacjach dotyczących transferu Thiago Almady. Gdy wydawało się, że rozmowy zmierzają do szczęśliwego finału, do walki o pomocnika ponownie włączył się River Plate, który może pokrzyżować plany Rubro-Negro.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Od samego początku Thiago Almada dawał do zrozumienia, że jeśli nie otrzyma satysfakcjonującej oferty z Europy, jego priorytetem będzie powrót do gry w Argentynie. Choć Flamengo przekonało otoczenie zawodnika atrakcyjnym projektem sportowym i lepszymi możliwościami finansowymi, a sam piłkarz pozytywnie odniósł się do propozycji klubu z Rio de Janeiro, sytuacja ponownie się skomplikowała.
River Plate wrócił do negocjacji i również uzyskał zgodę zawodnika na kontynuowanie rozmów. Thiago Almada od początku jasno podkreślał, że w przypadku opuszczenia Europy wolałby wrócić do ojczyzny, co wstrzymało finalizację umowy z Flamengo. Istotny wpływ na tę decyzję miała także jego rodzina.
Żaden z klubów nie osiągnął jeszcze porozumienia z Atlético Madryt. Hiszpański klub zamierza poczekać, aż sam piłkarz podejmie ostateczną decyzję. Co prawda preferowanym kierunkiem pozostaje Flamengo, jednak Atlético Madryt jest gotowe uszanować wybór zawodnika, ponieważ zależy mu na jego transferze.
We Flamengo panuje obecnie wyczekiwanie. Klub wyznaczył początek tego tygodnia jako termin na otrzymanie odpowiedzi i wciąż zachowuje umiarkowany optymizm. Część działaczy uważa jednak, że obecne działania mogą być próbą podbicia wartości całej transakcji.
River Plate jako pierwszy złożył Atlético Madryt oficjalną ofertę opiewającą na 20 milionów euro, jednak Argentyńczycy mieli trudności z przedstawieniem wymaganych gwarancji finansowych. Flamengo liczyło natomiast na dobre relacje po niedawnym transferze Samuela Lino i zaoferowało korzystniejsze warunki.
Thiago Almada jest wychowankiem Vélez Sarsfield, którego barwy reprezentował do 2022 roku. W 2024 roku prowadził rozmowy z Boca Juniors, jednak klub z Buenos Aires nie był w stanie zaproponować takich warunków finansowych jak Botafogo, które ostatecznie sprowadziło pomocnika. Od ubiegłego roku pomocnik jest zawodnikiem Atlético Madryt, lecz nie zdołał wywalczyć sobie regularnego miejsca w składzie hiszpańskiego zespołu.