Rossi uważa, że Flamengo zostało skrzywdzone przez błędy sędziowskie

Rozmiar tekstu: A A A

Remis, który daje prowadzenie w grupie, ale pozostawia spory niedosyt, tak można podsumować występ Flamengo w La Placie. W meczu 3. kolejki Copa Libertadores, Rubro-Negro zremisowali 1:1 z Estudiantes na stadionie Jorge Luis Hirschi, a jedną z najjaśniejszych postaci spotkania był bramkarz Agustín Rossi.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Argentyński golkiper nie tylko kilkukrotnie ratował swój zespół przed stratą gola, ale również po końcowym gwizdku otwarcie skomentował pracę sędziego Piero Mazy, wskazując na decyzje, które jego zdaniem mogły mieć istotny wpływ na przebieg spotkania.

"Kiedy trenerzy zostali wyrzuceni, była to sytuacja, która wyglądała na rzut karny. Później doszło do zderzenia Palaciosa z Bruno Henrique. Uważamy, że wszedł spóźniony i była to możliwość drugiej żółtej kartki, czyli wykluczenia. Ale tak się zdarza. Ważne, że nie schodzimy z porażką i pozostajemy liderem grupy." - powiedział Agustín Rossi.

Na boisku bramkarz Flamengo potwierdził swoją klasę. Już na początku drugiej połowy zatrzymał groźną akcję rywali w sytuacji sam na sam, a w końcówce meczu popisał się kolejną znakomitą interwencją, ratując drużynę przed porażką. Jego refleks i pewność między słupkami pozwoliły zespołowi utrzymać cenny punkt na trudnym terenie.

Dzięki remisowi Flamengo ma na koncie siedem punktów i pozostaje liderem swojej grupy Copa Libertadores. Choć wynik sportowo można uznać za solidny, w wypowiedziach zawodników, z Agustínem Rossim na czele wyraźnie było czuć frustrację związaną z decyzjami arbitra.

iconautor: MentiX

icon 30.04.2026

icon07:30

iconźródło: odia.ig.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy