Samuel Lino tłumaczy swoje zdenerwowanie po zmianie. Chodziło o stan murawy
Podczas zwycięstwa Flamengo 2:0 nad Mirassol w zaległym meczu 4. kolejki Campeonato Brasileiro, Samuel Lino został zmieniony i opuścił boisko mocno narzekając. Do sytuacji doszło w 82. minucie spotkania.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Samuel Lino został zmieniony przez Évertona Cebolinhę pod koniec spotkania. Schodząc z boiska, zawodnik był widziany, jak rozmawia z trenerem Leonardo Jardimem i wyraża swoje niezadowolenie. Następnie nadal narzekał, kierując się w stronę ławki rezerwowych.
Na podstawie nagrań nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy Samuel Lino był niezadowolony z powodu zmiany, czy też skarżył się trenerowi na coś innego.
Po meczu skrzydłowy wyjaśnił jednak, że jego uwagi dotyczyły stanu murawy na Maracanie. Jak powiedział Samuel Lino, rozmawiał z Leonardo Jardimem o jednej z akcji, której Flamengo nie udało się przeprowadzić podczas spotkania.
— To nic takiego. To była sytuacja boiskowa. Murawa nie pomagała i powiedziałem, że nie udało nam się przeprowadzić jednej akcji właśnie z jej powodu. Trener odpowiedział nawet: „Ale ja nie mam z tym nic wspólnego”. A ja powiedziałem: „Nie, ale muszę na kogoś ponarzekać” (śmiech). To było coś zupełnie spokojnego, zwykła sytuacja podczas meczu. Mam nadzieję, że stan murawy się poprawi, żebyśmy mogli zapewnić naszym kibicom jeszcze lepsze widowisko — wyjaśnił Samuel Lino w strefie mieszanej.
Do całej sytuacji odniósł się również Leonardo Jardim, który na pomeczowej konferencji prasowej wyjaśnił powód niezadowolenia zawodnika.
— Schodził z boiska i nawet nie podszedł do mnie, tylko mnie ominął. Powiedziałem mu, żeby przyszedł się przywitać. A on: „K***a, piłka nie chce się toczyć, boisko jest śliskie...”. Pomyślałem: „Wyobraź sobie, że ja nie mam z tym nic wspólnego”. To dotyczy wszystkich (śmiech), ja naprawdę nie mam z tym nic wspólnego. Przywitał się ze mną i poszedł na ławkę. Był smutny, ponieważ niektóre jego podania nie wyszły, a kilka razy stracił piłkę. Widzieliście Carrascala, BH i wielu innych zawodników, którzy się ślizgali. Samuel był rozczarowany, bo chciał zagrać lepiej. Nie miało to nic wspólnego ze zmianą. Ale nawet gdyby tak było, musiałby zachować cierpliwość, ponieważ podejmowanie takich decyzji jest jedną z moich funkcji. Moją rolą nie jest tylko gra, ale także podejmowanie takich decyzji. Poza tym jest zawodnikiem o ogromnej jakości, a także bardzo profesjonalnym piłkarzem. Wie, jak zachować się, gdy gra od początku, wchodzi z ławki czy musi zejść z boiska. Wie, że drużyna to nie tylko jedenastu zawodników, ale także inni, którzy pomagają zespołowi wtedy, gdy są potrzebni — powiedział trener.
Bramki dla Flamengo w wygranym na Maracanie spotkaniu zdobyli Jorge Carrascal i Lucas Paquetá.
Dzięki zwycięstwu Flamengo zmniejszyło stratę do liderującego Palmeiras do zaledwie jednego punktu. Verdão ma obecnie 52 punkty, a Rubro-Negro 51.